Jest porozumienie w sprawie premii. Wiadomo, ile dostaną górnicy

fot: Maciej Dorosiński

W JSW planowane jest przeniesienie do SRK 615 pracowników. Chętnych było trzykrotnie więcej

fot: Maciej Dorosiński

W piątek, 13 października, w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zostało zawarte porozumienie dotyczące wypłaty jednorazowej premii. Premia zostanie wypłacona 27 października br.

Piątkowe porozumienie zakończyło prowadzone od kilku tygodni rozmowy oraz spór zbiorowy wszczęty przez związki zawodowe w tej sprawie. Przypomnijmy, że 1 sierpnia br. działające w JSW reprezentatywne związki zawodowe (Solidarność, Federacja Związków Zawodowych Górników JSW i Kadra) wszczęły spór zbiorowy, domagając się wypłacenia pracownikom spółki 15 proc. netto wartości kwoty przeznaczonej na podatek od nadmiarowych zysków (nazywany również składką solidarnościową), który ma zapłacić górnicza spółka.

Rozmowy były prowadzone w obecności mediatora, którym był wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu do spraw transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Marek Wesoły.

Jak wynika z treści porozumienia – pracownikom JSW zatrudnionym na dzień 30 września br. na podstawie umowy o pracę zostanie wypłacona premia jednorazowa. Premia zostanie wypłacona „mając na uwadze wkład pracowników JSW w wypracowanie wyników produkcyjno-finansowych spółki i ich udział w rozwoju firmy, a także nakład ich pracy, motywujący jednocześnie do dalszej realizacji zadań”. Pieniądze trafią na konta pracowników 27 października br.

Premia będzie naliczona zgodnie z zapisami „Regulaminu wypłaty premii jednorazowej”, który stanowi załącznik do podpisanego porozumienia. Regulamin mówi, że premia będzie wyliczona jako iloczyn sumy dni przepracowanych, dni urlopowych (z wyjątkiem urlopu wychowawczego), dni kursów, dni szkoleń, dni delegacji, dni badań lekarskich, dni wolnych z tytułu pracy w dni wolne od pracy, dni absencji chorobowej wypadkowej, dni absencji chorobowej szpitalnej i bezpośrednio po okresie pobytu w szpitalu, dni świadczenia rehabilitacyjnego wypadkowego, dni absencji z tytułu krwiodawstwa, dni opieki, dni wolnych z tytułu święta przypadającego w sobotę w okresie od 1 lipca do 30 września oraz kwoty brutto za dzień – 235 zł w przypadku pracowników zatrudnionych pod ziemią, 175 zł dla pracowników zatrudnionych w Zakładzie Przeróbki Mechanicznej Węgla oraz 145 zł dla pozostałych pracowników.

Premii nie otrzymają pracownicy, którzy posiadali nieusprawiedliwioną nieobecność, zagarnęli mienie lub podjęli taka próbę, przystąpili do pracy nietrzeźwi lub pod wpływem narkotyków.

Jak przekazali przedstawiciele reprezentatywnych organizacji związkowych z JSW w lipcu dni ujętych premią było 21, w sierpniu – 22, a we wrześniu – 21. To oznacza, że pełna kwota premii w przypadku pracowników dołowych wyniesie 15 040 zł brutto, pracowników zakładów przeróbczych – 11 200 zł brutto, a pozostałych pracowników – 9 280 zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.