Nowi dyrektorzy w kopalniach górniczej spółki

fot: Maciej Dorosiński

Odchodzenie od węgla powinno być uzgadniane z udziałem wszystkich stron, których dotyczy transformacja - uważają samorządowcy i przedstawiciele firm okołogórniczych

fot: Maciej Dorosiński

We wrześniu Polska Grupa Górnicza dokonała zmian na stanowiskach dyrektorskich w dwóch swoich kopalniach. Nowym dyrektorem kopalni Staszic-Wujek w Katowicach został Krzysztof Kiełbiowski, natomiast kopalni Sośnica w Gliwicach Marek Skuza.

Nowy dyrektor kopalni Staszic-Wujek Krzysztof Kiełbiowski zastąpił na tym stanowisku Damiana Borgieła. Przypomnijmy, że Krzysztof Kiełbiowski do tej pory był dyrektorem kopalni Sośnica. Na jego miejsce w gliwickim zakładzie został powołany Marek Skuza, który wcześniej pełnił funkcję dyrektora biura produkcji i gospodarki złożem w PGG. Po jego przeniesieniu na tym stanowisku pojawił się wakat, a nowym dyrektorem produkcji i gospodarki złożem w PGG został wspomniany już wcześniej Damian Borgieł.

Katowicka kopalnia Staszic-Wujek składa się z dwóch ruchów: Murcki-Staszic oraz Wujek. Ruch Wujek może się pochwalić bardzo dobrymi wynikami produkcyjnymi, natomiast ruch Murcki-Staszic od dłuższego czasu boryka się z poważnymi problemami.

Jak wskazywali związkowcy problemy produkcyjne w ruchu Murcki-Staszic są związane z brakiem wydobycia i brakiem postępów przodków. W ocenie przedstawicieli strony społecznej, częściowo są to problemy techniczne, częściowo geologiczne oraz również w jakiejś części problemy w zarządzaniu.

Sytuację w kopalni ma polepszyć plan naprawczy. Jego przygotowanie i wdrożenie będzie najpewniej głównym wyzwaniem, z którym będzie musiał sobie poradzić nowy dyrektor Krzysztof Kiełbiowski.

PGG to największa spółka węglowa w Polsce. Należy do niej siedem kopalń – KWK ROW (w jej skład wchodzą ruchy: Chwałowice, Jankowice, Marcel, Rydułtowy), KWK Ruda (ruch Bielszowice i Halemba), KWK Piast-Ziemowit (ruch Piast i Ziemowit), KWK Bolesław Śmiały, KWK Sośnica, KWK Staszic-Wujek (ruch Murcki-Staszic i Wujek) oraz KWK Mysłowice-Wesoła. Na koniec 2022 roku PGG zatrudniała łącznie 36 800 osób. W minionym roku kopalnie PGG wyprodukowały 22,3 mln ton węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.