Świat: Joe Biden spaceruje po Kijowie, a Putin stylizuje się na Piotra Wielkiego

1619166755 joe biden presidential

fot: Adam Schultz/Official White House photo

Prezydent USA Joe Biden ogłosił na początku kwietnia wart 2 bln dolarów plan wielkich inwestycji w infrastrukturę i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym

fot: Adam Schultz/Official White House photo

Spacerujący obok największej prawosławnej świątyni w Kijowie Joe Biden, prezydent USA,  to dla Władimira Putina, prezydenta Rosji policzek. Niezapowiedziana wizyta przywódcy najsilniejszego mocarstwa świata na Ukrainie w rocznicę ataku - to dla Rosjan szok i upokorzenie. Tym bardziej, że ich wojska zamiast spodziewanego triumfalnego pochodu - dostają łupnia. Daleko im do celu, jakim jest przejęcie kontroli nad Ukrainą.

- Kiedy rok temu Putin rozpoczynał inwazję, uważał, że Ukraina jest słaba, a Zachód podzielony. Myślał, że nas pokona. Ale się pomylił - podkreślił Joe Biden na Twiterze.

Jednocześnie, jak donosi The New York Times, w Rosji imperialistyczne skłonności, które skłoniły Władimira Putina do inwazji na Ukrainę, wniknęły głęboko w rosyjskie życie, co sprawia, że rola tego przywódcy jest bardziej dominująca niż kiedykolwiek.

- Putin zmienił „tradycyjne wartości” w hasło bojowe – na przykład podpisując nowe prawo antygejowskie – jednocześnie stylizując się na kolejnego Piotra Wielkiego, który odzyskuje utracone rosyjskie ziemie. Grupy aktywistów i organizacje praw człowieka, które powstały w ciągu pierwszych 30 lat postradzieckiej Rosji, spotkały nagły koniec, podczas gdy grupy nacjonalistyczne, niegdyś uważane za marginalne, zajęły centralne miejsce - donosi The New York Times.

Zdaniem amerykańskich mediów, przed wojną Putin kreował się na miłującego pokój prezydenta, który nigdy nie zaatakowałby innego kraju. Wojnę na Ukrainie scharakteryzował jako operację specjalną, walkę z „nazistami”, wspieranymi przez Zachód. Przedstawił również inwazję jako niemal świętą wojnę o  tożsamość Rosji.

Tymczasem rosyjscy żołnierze zdają sobie już sprawę z tego, że przywódca traktuje ich jedynie jako mięso armatnie. Podczas gdy Moskwa intensyfikuje ofensywę we wschodniej Ukrainie, tygodnie nieudanych ataków na ukraińską twierdzę Vuhledar pozostawiły dwie rosyjskie brygady w strzępach, wzbudziły wątpliwości co do taktyki wojskowej Kremla.

- Rosyjscy dowódcy popełnili podstawowe błędy, w tym przypadku nie biorąc pod uwagę ukształtowania terenu – otwarte pola usiane minami przeciwczołgowymi – ani siły ukraińskich sił – powiedział ukraiński rzecznik wojskowy. Powiedział, że dwie najbardziej elitarne rosyjskie brygady – 155. i 40. Brygada Piechoty Marynarki Wojennej – zostały zdziesiątkowane w Vuhledarze - donosi The New York Times.

Według ukraińskich szacunków tylko w ciągu tygodnia od rozpoczęcia walk o miasto Rosja straciła co najmniej 130 pojazdów opancerzonych, w tym 36 czołgów. W ostatnich tygodniach Moskwa wysłała do walki dziesiątki tysięcy żołnierzy - niedoświadczonych, słabo wyszkolonych rekrutów.

Jutro, 21 lutego, Joe Biden rozpocznie oficjalną wizytę w Polsce.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

Eksperci NASK przedstawili stronę, który ma pomóc w obronie przed cyberatakami

Jak zabezpieczyć telefon, rozpoznać pishing czy zadbać o bezpieczeństwo w mediach społecznościowych - takich m.in. informacji ma dostarczać nowa strona internetowa wiedza.cert.pl, zaprezentowana w środę przez ekspertów z należącego do NASK zespołu CERT Polska.

Uruchomili 10 centrów m.in. dla producentów i operatorów dronów

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej uruchomiła 10 Lokalnych Centrów Kompetencji Bezzałogowych Statków Powietrznych, czyli wydzielonych obszarów m.in. dla producentów i operatorów dronów - poinformowała Agencja. Projekt za 84 mln zł ma poprawić dostępność infrastruktury i usług dla branży dronowej.