Kopalnie się nie opłacają, a śląski węgiel jest słabszej jakości? Te słowa oburzyły górników

fot: Maciej Dorosiński

Jednorazowa odprawa pieniężna jest pewnego rodzaju formą zadośćuczynienia za utratę miejsca pracy.

fot: Maciej Dorosiński

Nie milkną echa komentarzy po słowach przewodniczącego Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego na temat górnictwa i węgla. Szef partii rządzącej powiedział m.in., że węgiel ze Śląska jest słabszej jakości, a jeśli już będą jakieś większe inwestycje w górnictwo to raczej na Lubelszczyźnie.

Na temat górnictwa i śląskich kopalń Kaczyński mówił podczas środowego spotkania ze zwolennikami PiS w Radomiu. Przyczynkiem było jedno z pytań, które dotyczyło możliwości otwarcia zamkniętych kopalń.

- Cena węgla spada i można sądzić, że będzie spadała i nie chodzi o rynek polski tylko o rynek światowy – rozpoczął przewodniczący PiS.

Jak określił śląskie kopalnie mają zwykle bardzo głębokie i „jednocześnie cienkie i często pochyłe pokłady”, a węgiel wydobywa się trudno. Argumentował, że w przypadku pokładów położonych na głębokości 1200 m górnicy są w stanie pracować tylko cztery godziny.

- Wtedy takie kopalnie się po prostu nie opłacają. My nie możemy w ramach gospodarki rynkowej utrzymywać kopalni, które przynoszą stałe straty, bo to znaczy, że z własnych kieszeni musimy do tego dopłacać. No to nie jest żadna gospodarka, takie rzeczy były możliwe tylko w komunizmie, a komunizm upadł przez swoją niewydolność gospodarczą – mówił Kaczyński.

- Natomiast jeżeli sytuacja będzie temu sprzyjała, to jeśli mieszkańcy Śląska się zgodzą – bo tej pory nie chcą się zgadzać – na to, żeby mniej więcej w trzech miejscach, gdzie można jeszcze to zrobić takie dobre kopalnie – przekonywał Kaczyński.

Oprócz tego argumentował, że „na ogół węgiel ze Śląska jest średniej jakości, często nawet słabszej” w przeciwieństwie do Lubelszczyzny, gdzie jest „dobry węgiel”. Właśnie Lubelszczyznę wskazał, jako miejsce możliwych inwestycji węglowych.

- Tutaj będziemy musieli podejmować decyzje w najbliższych latach, ale widząc co się dzieje na rynku. (…) My stawiamy w tej chwili na energię odnawialną, czyli na offshory na wodzie - wiatraki na morzu. (…) A poza tym na energię atomową – powiedział szef PiS.

Odniósł się również do kwestii dekarbonizacji i transformacji energetycznej.

- Pytanie czy węgiel zostanie ponownie uniewinniony, bo do tej pory jest skazańcem - tego nie wiemy. Jeżeli zostanie uniewinniony to na pewno się zainteresujemy tymi pokładami węgla kamiennego, a może nawet tymi jeszcze ciągle istniejącymi, nieodkopanymi pokładami węgla brunatnego. (…) Także stoimy w tej chwili przed znakiem zapytania – zakończył Kaczyński.

Jego słowa spotkały się krytyką górników i związkowców. Jak zaznaczył Piotr Duda, przewodniczący Solidarności, podczas zaplanowanej na 17 listopada manifestacji w Warszawie być może zostanie dołączony kolejny postulat - „powstrzymanie likwidacji polskiego górnictwa”.

- Każde kolejne wystąpienie prezesa Kaczyńskiego napawa mnie większym zdumieniem. W obliczu totalnego kryzysu ekonomicznego chce zamykać "nierentowne" kopalnie. W kwestii kopalni nie chodzi o rentowność, tylko o poczucie bezpieczeństwa. A tego chcą Polacy. Z tego samego powodu rząd kupuje czołgi, choć przecież nie wpływają na rozwój naszej gospodarki. Jeżeli to będzie konieczne, do naszych postulatów, w sprawie których 17 listopada wychodzimy na ulice, dodamy kolejny - powstrzymanie likwidacji polskiego górnictwa! - skomentował wystąpienie Duda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Do UOKiK trafiła aktualizacja wniosku dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego

Resort energii przekazał do UOKiK aktualizację wniosku notyfikacyjnego dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego na podstawie znowelizowanej ustawy górniczej, która trafi następnie do KE. Osobno procedowany ma być wniosek dot. mechanizmu tzw. dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.

Sejmik wojewódzki zaapelował do rządu o ponowną analizę budowy Szlaku Staropolskiego

Radni województwa śląskiego przegłosowali apel, by rząd i resort infrastruktury ponownie przeanalizowały zasadność budowy drogi ekspresowej S46 Opole - Częstochowa - Kielce, którego nie ma w Rządowym Programie Budowy Dróg i Autostrad.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku.