Energetyka: Wcześniejsze odejście od bloków węglowych są wbrew zdrowemu rozsądkowi

fot: Maciej Dorosiński

Polityka Energetyczna Polski 2040 powinna określać przyszłość sektora, ale tak naprawdę zawiera sprzeczne komunikaty

fot: Maciej Dorosiński

+33 Zobacz galerię

Galeria
(36 zdjęć)

Jaka będzie przyszłość górnictwa i opartej na węglu energetyki? Jak ukształtują się ceny energii? Jakie plany związane z transformacją mają spółki górnicze i przemysł energochłonny? Te i wiele innych tematów jest poruszanych podczas jubileuszowej - XXX Szkoły Eksploatacji Podziemnej, która 27 września rozpoczęła się w Krakowie i potrwa do środy.

Patronat medialny nad wydarzeniem sprawuje Wydawnictwo Gospodarcze, wydawca Trybuny Górniczej i portali nettg.pl i energiapress.pl.

Herbert Gabryś, przewodniczący Komitetu ds. Energii, Polityki Klimatycznej Krajowej Izby Gospodarczej, podkreślił podczas XXX Szkoły Eksploatacji Podziemnej, że cierpimy na klimatyczną zaćmę.

- Energetyka w oczywisty sposób jest uzależniona od tego, co dzieje się w krajowej gospodarce. Po doświadczeniach pandemicznych produkcja i konsumpcja energii była wyraźnie mniejsza. Teraz coś się zmieniło. Widoczne są wzrosty, ale w porównaniu z II kw. pandemicznego roku. Warto spojrzeć na wcześniejsze lata – mówił Gabryś.

Poinformował, że widoczna jest większa generacja mocy na paliwach stałych.

- Zarówno na węglu kamiennym, jak i brunatnym. Na kamiennym mamy wzrost o 1/3, na brunatnym o 14 proc. Tak się dzieje po raz pierwszy od wielu lat – zauważył.

Dodał, że niezależnie od narracji medialnej i politycznej na temat odejścia polskiej energetyki od paliw stałych - dostaliśmy sygnał, że w sytuacjach niekorzystnych gospodarczo dla unijnych krajów, nie można liczyć na oczekiwane dostawy energii.

Podkreślał, że Polityka Energetyczna Polski 2040 powinna określać przyszłość sektora, ale tak naprawdę zawiera sprzeczne komunikaty.

- Apele o wcześniejsze odejście od bloków węglowych są wbrew zdrowemu rozsądkowi i będą bardzo kosztowne. Do l. 2030 - 2040 skazani jesteśmy na intensywne wykorzystywanie bloków węglowych, co też będzie się wiązało z ogromnymi kosztami. To wszystko razem zmierza w kierunku ograniczenia naszej samodzielności gospodarczej – mówił.

Tomasz Rogala, prezes PGG, przypomniał, że skoki cen uprawnień do emisji CO2 są skutkiem zmian legislacyjnych.

- Tylko w 2021 r. ceny skoczyły z ponad 40 do ponad 60 euro. Zaś pakiet Fit for 55 może wywindować ich cenę do poziomu 90 euro. Energię opodatkowano jak dobra luksusowe – mówił.

Tomasz Cudny, prezes JSW, przypomniał, że spółka jako emitent gazów cieplarnianych jest zaangażowana od dawna w realizację celów unijnych w zakresie polityki klimatycznej.

- Mamy w strategii JSW zapisane obszary redukowania emisji, szukanie technologii niskoemisyjnych, zwiększenie ilości energii z OZE, optymalizację energochłonności naszych procesów produkcyjnych. To wszystko zostało ujęte w strategii. W tym roku ogłosimy strategię środowiskową – poinformował.

Dariusz Świderski, wiceprezes KGHM, uważa, że Fit for 55 to póki co tylko deklaracje, ale są elementy, które już teraz obligują spółkę do pewnych działań w zakresie transformacji.

- Wpływ przedsiębiorstwa na zmiany klimatyczne jest oczywisty. W KGHM obserwujemy spadek emisji pośrednich, bezpośrednie utrzymują się na podobnym poziomie – mówił.

Dodał, że spółka angażuje się w fotowoltaikę i energię wiatrową. Także w łańcuchu dostaw, będzie szukać towarów o jak najniższym śladzie węglowym.

- Niedawno podpisaliśmy porozumienie o budowie małych reaktorów jądrowych. Zobaczymy, jakie będą koszty w porównaniu z cenami energii i wtedy zdecydujemy co dalej. Chcemy 50 proc. energii produkować sami i chcemy żeby połowa z tego była z OZE. W dalszej perspektywie planujemy samowystarczalność, a nawet dostarczanie energii na polski rynek – podsumował Świderski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.