Masz rok na złożenie deklaracji do ewidencji emisyjności budynków

fot: Krystian Krawczyk

W najbliższych latach PGG chce czterokrotnie zwiększyć produkcję ekogroszków pakowanych w worki

fot: Krystian Krawczyk

Każdy właściciel i zarządca budynku od 1 lipca musi złożyć deklarację do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. CEEB ustanowiono ustawą z 28 października 2020 r. o zmianie ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz niektórych innych ustaw. Prowadzi ją Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Zbieranie i ewidencjonowanie informacji dotyczących źródeł ogrzewania budynków ma pomóc w wymianie pieców i walce ze smogiem.

Od 1 lipca trzeba składać deklarację dotyczącą źródeł ciepła i spalania paliw. Można to zrobić on-line poprzez zone.gunb.gov.pl, o ile posiada się profil zaufany lub e-dowód. Trzeba tylko kliknąć w przycisk „złóż deklarację”, system krok po kroku przeprowadzi przez cały proces.

Osoby, które nie mają możliwości wysłania deklaracji drogą on-line, mogą to zrobić w wersji papierowej. Deklarację można pobrać z portalu albo zgłosić się po nią do urzędu miasta lub gminy. Wypełnioną deklarację składamy osobiście albo wysyłamy pocztą w urzędzie miasta lub gminy właściwym dla miejsca budynku. Muszą się w niej znaleźć informacje o liczbie i rodzaju eksploatowanych w obrębie nieruchomości źródeł ciepła lub źródeł spalania paliw oraz o ich przeznaczeniu i wykorzystywanych w nich paliwach.

Urząd może skontrolować prawdziwość podanych danych. Jednak, jak informuje CEEB, nie przewiduje się sankcji za błędne wprowadzenie danych, nie taka była bowiem intencja ustawodawcy.

– System został oparty na założeniu weryfikacji wprowadzanych danych przez osoby dokonujące inwentaryzacji budynku podczas niezależnych od siebie czynności. W deklaracji obywatel wskaże podstawowy zakres danych dotyczący jego budynku. Prawidłowość wprowadzonych danych zostanie następnie zweryfikowana, np. przez kominiarza przeprowadzającego przegląd komina, który potwierdzi to, co zostało wskazane w deklaracji, uzupełni o dodatkowe dane lub dokona modyfikacji już tych istniejących – informuje CEEB.

Za brak złożenia deklaracji będzie grozić grzywna, która jest wymierzana na zasadach ogólnych kodeksu wykroczeń. Jeżeli jednak zreflektujemy się, że nie złożyliśmy deklaracji, zanim samorząd poweźmie o tym informację, możemy uniknąć kary, przesyłając wymagane informacje do urzędu w ramach czynnego żalu.

Składanie deklaracji rozpoczęło się 1 lipca 2021 r. Od tego dnia właściciel/zarządca budynku, który już istnieje, ma 12 miesięcy. W przypadku nowego budynku, w którym zostało uruchomione źródło ciepła/spalania paliw, termin na złożenie deklaracji wynosi 14 dni.

Złożenie deklaracji jest obowiązkowe. Każdy właściciel lub zarządca budynku musi złożyć deklarację z informacją o zainstalowanym źródle ciepła i spalania paliw. W przypadku mieszkania w bloku to zarządca zgłosi wspólne źródło ciepła. Natomiast jeżeli w lokalu jest indywidualne źródło ciepła, np. kominek, to taką deklarację trzeba złożyć samodzielnie.

CEEB będzie tworzyła rejestr wszystkich źródeł spalania paliw, które w swojej mocy cieplnej nie przekraczają 1 MW – w związku z tym właściciela, który posiada w swojej altanie na terenie ROD piec grzewczy, w tym również tzw. kozę, będzie obowiązywało zgłoszenie źródła spalania do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, niezależnie od formy prawnej użytkowania budynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź