Związkowcy z energetyki oczekują gwarancji ustawowych przy transformacji

fot: Materiały prasowe

Koszt emisji CO2 jest tak wysoki, że dusi energetykę konwencjonalną i wypycha ją z rynku

fot: Materiały prasowe

Gwarancji ustawowych i umowy społecznej na wzór tej dla sektora węgla kamiennego domagali się przedstawiciele związków zawodowych z sektora energetyki na wtorkowym, 22 czerwca, posiedzeniu sejmowej komisji energii, klimatu i aktywów państwowych.

Przedstawiciele związków zawodowych wskazywali przede wszystkim na niepewność w związku z planowanym przenoszeniem pracowników wraz z wytwórczymi aktywami węglowymi do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. Wyrażali też obawy, że w ramach transformacji nie da się stworzyć takiej liczby nowych miejsc pracy, np. w sektorze OZE, by zrównoważyć ubytek miejsc pracy w konwencjonalnej energetyce.

Jak wskazywał Marcin Szymanek ze Zrzeszenia Związków Zawodowych Energetyków, strona społeczna wciąż nie może się dowiedzieć od rządu, czy np. NABE będzie pojedynczym pracodawcą, czy będzie ich tam więcej, czy wejdą do niej też elektrociepłownie. Zwrócił uwagę, że pracownicy energetyki mają układy zbiorowe, czy regulaminy pracy, i nie wiadomo, co się z nimi stanie po przejściu do NABE. - Zgodnie z ustawą, jeżeli nie będzie nowych ustaleń, to będą obowiązywać najwyżej przez rok - zauważył Szymanek.

Jak dodał, powszechne jest przekonanie, że NABE będzie umieralnią dla elektrowni węglowych. Dla górników zawarto umowę, a dla energetyków jest tylko o tym mowa - stwierdził związkowiec.

Szymanek podkreślił, że oczekiwanie gwarancji ustawowych wynika z tego, iż grupy energetyczne często wypowiadają umowy społeczne, kiedy stają się niewygodne, i jest obawa, że tak samo będzie w NABE.

Mariusz Kamiński, również ze Zrzeszenia Związków Zawodowych Energetyków wskazywał na rozmiary transformacji. Jak mówił, w należącym do PGE Zespole Elektrowni Dolna Odra (ZEDO) pod koniec 2020 r. pracowało 1400 osób, a kiedy przejdzie ona na budowane obecnie źródła gazowe - będzie to 65 osób. Powątpiewał też, czy sektor energetyki wiatrowej może wygenerować 70 tys. miejsc pracy.

- Wszyscy jesteśmy otwarci na szczery i normalny dialog. Wiemy, że jest potrzebna optymalizacja, ale oczekujemy uwzględnienia naszych argumentów i podpowiedzi rozwiązań - mówił.

Prezes PGE GiEK Wioletta Czemiel-Grzybowska podkreślała z kolei, że w regionach bełchatowskim czy turoszowskim powstają plany z konkretnymi rozwiązaniami, wskazującymi gdzie i jakie miejsca pracy powstaną w miejsce energetyki konwencjonalnej.

- W ZEDO nie było zwolnień grupowych, daliśmy szanse przejścia do innych obszarów energetyki, np. do elektrociepłowni i do spółki, która będzie eksploatować nowe bloki gazowe - mówiła Czemiel-Grzybowska. Jak podkreśliła, do innych linii biznesowych chce przejść więcej pracowników, niż zakładała spółka. - Ponad 400 osób znajdzie zatrudnienie w elektrociepłowni, a kolejne kilkadziesiąt przy nowej inwestycji w gaz - zaznaczyła.

- Obawiamy się, że ci ludzie, którzy przechodzą do elektrociepłowni, za rok będą bez pracy - replikował Kamiński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.