Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.12 PLN (+1.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

261.30 PLN (+0.46%)

ORLEN S.A.

132.08 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.18 PLN (+6.04%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.56 PLN (+8.04%)

Enea S.A.

23.00 PLN (+2.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.35 PLN (+5.87%)

Złoto

4 557.70 USD (+1.01%)

Srebro

70.90 USD (+2.46%)

Ropa naftowa

107.98 USD (+0.42%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-3.79%)

Miedź

5.51 USD (+1.31%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.12 PLN (+1.28%)

KGHM Polska Miedź S.A.

261.30 PLN (+0.46%)

ORLEN S.A.

132.08 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.18 PLN (+6.04%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.56 PLN (+8.04%)

Enea S.A.

23.00 PLN (+2.86%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.35 PLN (+5.87%)

Złoto

4 557.70 USD (+1.01%)

Srebro

70.90 USD (+2.46%)

Ropa naftowa

107.98 USD (+0.42%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-3.79%)

Miedź

5.51 USD (+1.31%)

Węgiel kamienny

130.90 USD (-0.83%)

Kombajn urabiająco-kotwiący Bolter-Miner trafi do kopalni Budryk w Ornontowicach już w sierpniu. Trwa kompletowanie obsługi

Kombajn urabiająco-kotwiący Bolter-Miner trafi do kopalni Budryk w Ornontowicach już w sierpniu tego roku. Będzie drążył chodnik Bw-1n badawczy w pokładzie 401 o wybiegu ok. 1950 m. Pierwsi członkowie specbrygady, która zajmie się realizacją zadania, zostali już wybrani.

Kombajn Bolter-Miner posiada organ urabiający wyrobisko na całej szerokości. Na maszynie zabudowanych jest sześć kotwiarek kotwiących strop i ociosy.
Procesy te następują bezpośrednio po sobie.

- Czas urabiania trwa 7 do 9 minut na jeden zabiór 0,8 m lub 1,0 m. Istotne jest, aby kotwienie odbywało się zaraz po urobieniu calizny kombajnem. Takie rozwiązanie nie dopuszcza do rozwarstwiania się skał stropowych, pozwala na znacznie większe postępy i jest znacznie mniej pracochłonne dla załogi. Ludzie nie muszą taszczyć na plecach ton żelastwa, tylko kotwie i siatkę. Sama technologia została sprawdzona w wielu krajach świata: Australii, Stanach Zjednoczonych, Rosji, Indiach, a także w sąsiednich Czechach. Będziemy pierwszą spółką wydobywczą w polskim górnictwie, która zastosuje samodzielną obudowę kotwową w takiej postaci. Ten fakt dodatkowo nas mobilizuje – opisuje innowacyjną technologię Adam Domżoł, kierownik robót górniczych w kopalni Budryk.

Potrzebni są najlepsi
To właśnie jemu przypadła rola koordynatora projektu "Samodzielna obudowa kotwowa" w kopalni Budryk. Był m.in. w kopalni węgla kamiennego niedaleko Nowokuźniecka w Rosji, gdzie zdobywał pierwsze niezbędne doświadczenia.

- Co mi się tam rzuciło w oczy, to bardzo wysoki poziom kultury technicznej prezentowany przez miejscową załogę. Kombajn Bolter-Miner wymaga pełnej, kompleksowej konserwacji, czyli m.in. regularnej wymiany noży, filtrów, oleju. Sądzę, że dbałość o sprzęt będzie podstawą jego efektywnego eksploatowania. Rosjanie pracują na trzy zmiany. Jedną konserwacyjną i dwie wydobywcze. Kombajn osiągał tam 400 do 500 m postępu na miesiąc, zdarzały się nawet postępy rzędu 850 m. U nas dużo się mówi o obawach związanych z pracą w wyrobiskach bez obudowy podporowej. Myślę, że są to obawy na wyrost. W syberyjskiej kopalni przeszedłem ok. 6 km i nie spotkałem ani jednego elementu obudowy podporowej, wszystko zabudowane było w kotwach. Górnicy czuli się w tych warunkach komfortowo. Poza tym warunki geologiczno-górnicze są tam bardzo zbliżone do naszych, na Budryku, w rejonie, gdzie chcemy zastosować tę technologię. Tak więc zastosowanie Boltera-Minera jest w pełni uzasadnione – opowiada dalej Domżoł.

Jest jeszcze jeden problem, a mianowicie mentalność załogi. Jak dodaje Domżoł, ludzie muszą pracować z dużą dokładnością, pieczołowicie dbać o sprzęt i o wysoką jakość wykonywania obudowy kotwowej. To cała tajemnica sukcesu tego projektu. Dlatego kierownictwo kopalni kompletuje zespół, który będzie połączeniem doświadczenia i młodości. Potrzebni są najlepsi.

Doświadczenie i młodość
Trzonem teamu Boltera-Minera będą m.in. górnicy, którzy w przeszłości pracowali w czeskich kopalniach i zetknęli się z tym kombajnem i technologią. Wśród nich jest Konrad Błachut – sztygar zmianowy.

- Pracowałem za miedzą trzy lata. O żadnym kursie specjalistycznym nie było tam mowy. Od razu zostałem rzucony na głęboką wodę i tak stopniowo, z dnia na dzień, powoli zacząłem wszystko chwytać. Obsługiwaliśmy go w sześciu ludzi, podczas wiercenia i wykonywania obudowy. Szkopuł jednak w tym, że tam Bolter-Miner do końca się nie sprawdził. To był kombajn typowo do węgla i skał o niskiej lub średniej twardości. Jeśli na przeszkodzie stanął twardy kamień, piaskowiec, to wraz z nim pojawiały się problemy – wyjaśnia.

Dla Łukasza Nity Bolter-Miner też nie stanowi wielkiej tajemnicy.

- Studiowałem górnictwo w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Zasadę funkcjonowania maszyny poznałem na zajęciach. Sądzę, że jestem w miarę dobrze teoretycznie przygotowany do pracy w zespole. Będę obserwował zachowanie górotworu i nośności kotew. Taka innowacyjna technologia, sprawdzona w wielu górnictwach świata, dawno powinna w polskich kopalniach zaistnieć. W 1994 r. kopalnia Ziemowit stosowała Continious Miner i kotwiarki też były. Tamte lata to jednak czas kryzysu w polskim górnictwie, więc projekt upadł – przypomina młody inżynier.

Błażej Sznapka podziela opinie kolegi z brygady.
- Wiem, że jest to kombajn wysoce zautomatyzowany. Steruje się nim za pomocą tabletu. Elektronika, informatyka to dziś wszechobecna rzeczywistość. Nie mam kompleksów. Dam radę. Kotwienie pójdzie automatycznie, trudno będzie o jakiś błąd, ale wszyscy zachowamy pełną czujność. Obiecuję to naszemu szefowi - zapowiada.
Adam Domżoł pokłada w swojej załodze wielkie nadzieje.

- W kwietniu ruszy pierwszy kurs teoretyczny. W lipcu dojdą zajęcia praktyczne na zmontowanym, na razie na powierzchni, w Tychach, kombajnie. We wrześniu będziemy w pełni gotowi do pracy – zapewnia.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uczniowie przygotowali wystawę fotograficzną o bytomskich kopalniach

„Gorączka Węgla. W cieniu przemysłu Bytomia” - tak nazywa się wystawa, której autorami są uczniowie IV LO w Bytomiu. Można ją oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Znane górnicze targi już we wrześniu z nowym organizatorem

Prestiżowe targi branżowe w nowych rękach. Grupa PTWP przejęła organizację Międzynarodowych Targów EXPO KATOWICE, imprezy o wieloletniej tradycji i kluczowym znaczeniu dla górnictwa i przemysłu ciężkiego. Wydarzenie zostanie zaprezentowane w rozbudowanej formule i pod nową nazwą. Kolejna edycja odbędzie się we wrześniu 2026 r. w zarządzanym przez PTWP Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

Tauron: Zarząd zarekomendował wypłatę 20 groszy dywidendy na akcję

Zarząd Tauronu zarekomendował wypłatę dywidendy z zysku netto za rok 2025 w wysokości 20 groszy na akcję - poinformowała spółka w poniedziałek w komunikacie giełdowym. Firma na ten cel chce przeznaczyć ponad 350 mln zł.

Rower i pociąg Kolei Śląskich – idealny duet na wiosnę

Wraz z nadejściem wiosny Koleje Śląskie przypominają o udogodnieniach dla miłośników dwóch kółek – od stref rowerowych w pociągach i specjalnych połączeń z większą liczbą miejsc na jednoślady, po najnowsze funkcje w aplikacji Kaeśka oraz bezpłatną godzinę korzystania z Metroroweru dziennie dla posiadaczy Max Biletu.