PARTNERZY:
PATRONATY:

REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
21 listopada 2018 18:45 Portal gospodarka i ludzie : : autor: WIG 2,917 odsłon

Wieliczka: bezcenne dokumenty z dziejów krakowskich żup solnych

Do 2 grudnia na wystawie w Zamku Żupnym w Wieliczce obejrzeć można skarb polskiej archiwistyki górniczej - statut Kazimierza Wielkiego z 1368 r. (w pergaminowym odpisie z pocz. XV w., na zdj.) oraz łaciński opis zarządzania i stosunków w żupach krakowskich z 1518 r.
fot: Muzeum Żup Krakowskich

Dwa niezwykłe dokumenty - zabytki narodowej archiwistyki z bibliotek PAN w Krakowie i Ossolineum we Wrocławiu - wyjątkowo podziwiać można do 2 grudnia w Zamku Żupnym w Wieliczce, z okazji odbywającej się tam Międzynarodowej Konferencji Muzeów Górniczych i Skansenów Podziemnych Wieliczka-Bochnia 2018, która trwa od 19 do 22 listopada.

Statut Kazmierza Wielkiego dla Krakowskich Żup Solnych powoływał w 1368 r. największe ówczesne przedsiębiorstwo wydobywcze Europy. Z drugiego łacińskiego dokumentu Brevis et accurata regiminis ac status zupparum Vieliciensium et Bochnensium sub annum Christi 1518 descriptio (Krótki a dokładny opis zarządzania i stosunków w żupach wielicko-bocheńskich w 1518 roku) dowiadujemy się z kolei m.in., że królewskie żupy solne na początku XVI w. zatrudniały niemal tysiąc górników.

Tajemnicza rocznicowa "ósemka"
W tym roku oprócz stulecia odzyskania państwowości przez Rzeczpospolitą kopalnia w Wieliczce celebruje również inne ważne rocznice. Ich wspólnym i nieco tajemniczym mianownikiem jest... liczba 8 na końcu dat rocznych. W 2018 r. mija otóż równo 40 lat od wpisania wielickiej kopalni soli na pierwszej w dziejach liście światowego dziedzictwa dóbr kultury UNESCO w 1978 r. Po wtóre upływa także 650 lat od powołania żup solnych statutem królewskim z 1368 r. oraz 500 lat od spisania jednego z najdokładniejszych i fascynujących opisów zakładu górniczego w 1518 r.

O randze obu historycznych dokumentów, przechowywanych na co dzień (w najstarszych zachowanych odpisach z XV i XVI w.) w bibliotekach PAU i PAN w Krakowie oraz Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu, mówili podczas światowej konferencji muzealników w Wielicze prof. Piotr Franaszek, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz dr Barbara Konwerska, wicedyrektor Muzeum Żup Krakowakich Wieliczka.

Prastare polskie prawo górnicze
Statut Kazimierza Wielkiego dla krakowskich żup solnych z 1368 r. stworzył podstawe ramy dla funkcjonowania i rozwoju żup solnych, które stanowiły jedno z najważniejszych źródeł dochodu państwa (czwarta część skarbu) i miały kapitalne znaczenie dla rozwoju gospodarczego ówczesnej Polski. Była to pierwsza ordynacja, czyli zbiór przepisów i zarządzeń, które wyczerpująco normowały prawo górnicze w kopalni soli. (Dla porównania - Ordunek Gorny, zwany nieraz pierwszą polską ustawą górniczą, dla kopalń tarnogórskich na Górnym Śląsku, pochodzi z 1528 r., a jego pierwowzór, czyli ordynację górniczą królowej Jadwigi dla kopalń olkuskich datuje się na 1374 r.).  

Na polecenie króla Kazimierza Wielkiego ówczesny podskarbi krakowski Dimitr z Klecia uporządkował i spisał prawo, okreslające zasady wydobycia i sprzedaży soli oraz zarządzania kopalniami i warzelniami w Wieliczce i Bochni.

Czynsz wielkości kilku ton srebra
Głównym zarządcą królewskich przedsiębiorstw solnych był żupnik. Ordynacja z 1368 r. utrzymała dwie formy zwierzchności żupnej, występujące już w XIII w. Niekiedy żupnikiem był urzędnik bezpośrednio desygnowany przez władcę na administratora salin, który ze swej funkcji rozliczał się szczegółowo bezpośrednio przed monarchą ("do wiernych rąk"). Często jednak saliny wydzierżawiano, a żupnikiem zostawał dzierżawca. W tym przypadku był on zobowiązany przekazywać do skarbca królewskiego stały czynsz w wysokości co najmniej 18 tys. grzywien rocznie.
- Obliczono, że była to równowartość 3,6 t srebra - prof. Franaszek podkreśla wysoki koszt dzierżawy kopalń. Nic dziwnego, zważywszy na ogromny dochód, którego były źródłem (25 proc. budżetu królewskiego).

Żupnik odpowiadał tylko przed samym królem
Żupnik był nie tylko administratorem, ale i najwyższym zwierzchnikiem kopalń w Wieliczce i Bochni. Zarządzał wydobyciem i finansami. Podlegali mu wszyscy urzędnicy, zorganizowani w systemie hierarchicznym, w wiceżupnikami obu salin, solnikami, tragarzami i innymi kategoriami robotników kopalń. Żupnik sprawował też władzę sądowniczą nad pracownikami kopalń, a sam - cywilnie i karnie - odpowiadał wyłącznie przed królem.

Siedzibą żupnika był Zamek Żupny w Wieliczce (który w 2013 r. dopisano wraz z kopalnią soli w Bochni obok Wieliczki na liście światowego dziedzictwa UNESCO).

Bachmistrz - pierwowzów sztygara
Pomocnikiem żupnika był bachmistrz - fachowiec znający tajniki inżynierii górniczej, odpowiadał za techniczne funkcjonowanie zakładu górniczego. W imieniu króla nadzór nad przedsiębiorstwem sprawował też podkomorzy krakowski - jedna z głównych osób zarządu żupnego. Przysługiwały mu uprawnienia kontrolne. W porozumieniu z żupnikiem i bachmistrzem nadawał górnikom-kopaczom (czyli stolnikom) prawo do stanowiska pracy w eksploatowanym złożu. Miejsce pracy był "wieczyste" i podlegało dziedziczeniu przez potomków górnika. Gdy sczerpano złoże, stolnik otrzymywał kolejne miejsce, dzięki czemu zachowywano niezbędną ciągłość produkcji.

Praca dziedziczna z ojca na syna
- Uprzywilejowanie w żupach krakowskich stolników, polegające na dziedziczeniu i wieczystym prawie do stanowiska pracy w złożu, miało bezprecedensowy charakter w skali europejskiej - podkreśla prof. Franszek.

Żupnik decydował o handlu solą. Nabywał od stolników wyrąbaną sól po odgórnie ustalonej cenie, a potem odsprzedawał krajowym kupcom solnym (prasołom) oraz nabywcom z zagranicy. Na polecenie samego króla żupnik wydawał sól za darmo albo po zaniżonej cenie wskazanym grupom społecznym, np. mnichom w klasztorach, ale też możnowładcom.

Specjalizacje dawnych górników
W ordynacji Kazimierza Wielkiego opisano znane już wcześniej podstawowe kategorie pracowników żup: piecowi (poszukiwali pokładów soli), kopacze (górnicy wydobywający sól w podziemnych komorach), tragarze (pracownicy transportu), warzycze (robotnikcy warzący sól). Wśród pracowników obowiązywała zatem specjalizacja. Poszczególne grupy zawodowe tworzyły swoje związki brackie, które broniły ich interesów materialnych.

Ekologia i odpowiedzialność społeczna znane w XIV w.
Aby zapobiec niekontrolowanemu pozyskiwaniu soli w kopalniach Wieliczki i Bochni król postanowił, że liczba kopaczy w każdej z kopalń nie może przekroczyć 60, "tak, by przyszłym pokoleniom nie zabrakło soli". Naukowacy akcentują, że zapis ten jest jednym z prastarych śladów postawy, którą w dzisiejszych czasach określilibyśmy jako "ekologiczną" oraz z obszaru "społecznej odpowiedzialności biznesu".

Sprawność górnika - klucz do dobrobytu
W statucie z 1368 r. szczegółowo opisano też m.in. sposób wydobycia soli, wyodrębniono rodzaje produktów solnych i ich ceny. Dochód żupnika-dzierżawcy, podobnie jak dochód skarbu królewskiego w przypadku zarządu salin przez administratora, stanowiły przychody ze sprzedaży soli. Obliczano jest już w XIV w. jako różnicę między kosztami produkcji a ustawowo określoną ceną sprzedaży. Żupnik był zobowiązany płacić kopaczom wyznaczoną cenę ustawową, a sami producenci-stolnicy musieli mu ją za tę cenę odsprzedawać. Wynagrodzenie górnika było więc akordowe - zależało od ilości wyrąbanej soli. O wielkości urobku decydowało m.in. bogactwo przydzielonego złoża solnego a także umiejętności górnicze, siła i sprawność stolnika.

Interesy pracowników pod ochroną
Prof. Piotr Franszek podkreśla, że statut Kazmierza Wielkiego wprowadzał niezwykle nowatorskie i wyjątkowe, jak na swoje czasy, rozwiązania w procesie organizacji produkcji kopalń. Zapewniły one żupom krakowskim na wiele wieków charakter przedsiębiorstwa królewskiego, w którym oprócz praw skarbu panującego, reprezentowane były interesy pracowników.

Ordynacja Kazimierza Wielkiego zamywka wstępną faże rozwoju kopalń soli jako gigantycznego przedsiębiorstwa. Respektowano ją aż do 1649 r., czyli do momentu wydania całkowicie nowej ordynacji dla kopalń wielicko-bocheńskich.

Brevis descriptio - pierwszy inwentarz salin
Drugi z historycznych skarbów - Brevis at accurata regiminis ac status zupparum... z 1518 r. sprządził pisarz żupny Stanisław Tarnowski z NIeszawy na wniosek Jana Bonera - zarządcy skarbu dynastii Jagiellonów i administratora takch przedsiębriostw, jak mennica królewska, olbora okuska oraz żupy w Bochni i Wieliczce. (Autor opisu samej żupy bocheńskiej nie został jednoznacznie ustalony).

Jest to pierwszy szczególowy inwentarz salin koronnych, z którego poznajemy pełny obraz stosunków gospodarczo-społecznych i administracyjnych, które panowały w kopalniach na początku XVI w.

Dokument bez precedensu w Europie
- Jest to wyjątkowy dokument, który nie ma odpowiedników w europejskiej literaturze ekonomicznej tego okresu. Opracowanie opisuje ówczesną złożoność realiów różnych dziedzin działalności żupnej, gdzie obok wyraźnych już elementów stosunków kapitalistycznych wciąż utrzymywały się relikty epoki feudalnej - ocenia prof. Franaszek. Wyjaśnia, że zalążki kapitalistycznych stosunków pracy dostrzec można np. w szybko rosnącej liczbie pracowników wolnonajemnych, upowszechnianiu się akordowego systemu płac, postępującej coraz węższej specjalizacji zawodowej.

Tysiącosobowa załoga
Na początku XVI w. kopalnia w Wieliczce zatrudniała ok. 430-440 osób, a w Bochni - 500 osób. Zdaniem historyków czyni to żupy krakowskie największym przedsiębiorstwem górniczym Europy w tamtym czasie. O niebywale rozwiniętym podziale pracy świadczy wyszczególnienie w opisie z 1518 r. aż 70 kategorii specjalizacji pracowników kopalni soli. Skalę przedsiębiorstwa w XVI w. uzmysławiać może fakt, iż porównywalne zatrudnienie (wraz z pół tysiąca przewodników w kilkudziesięciu językach) mają dzisiaj Muzeum Żup Krakowskich i kopalnia soli Wieliczka, które rocznie obsługują 1,7 mln turystów z całego świata.

Zabytki staropolskiego słownika górniczego
Dzięki rzetelności opisu udało sie graficznie odtworzyć skomplikowaną organizację żupy w Wieliczce. Zarządowi podlegały trzy głównej piony przedsiębiorstwa: kopalnie, warzelnie i gospodarstwo żupne (jednym z jego obowiązków było np. wydawanie posiłków pracownikom w godzinach pracy). Dla wielu specjalistycznych pojęć górniczych autor opisu nie potrafił znaleźć łacińskich odpowiedników, zatem zapisywał je fonetycznie, dzięki czemu utrwalił językowy skarb: unikatowe, staropolskie słownictwo.

Żadna europejska kopalnia nie ma takiego opisu
- Dla żadnej z ówczesnych europejskich kopalń nie posiadamy tak dokładnego opisu struktury organizacyjnej wraz z systemem powiązań między poszczególnymi działami wielkoprzemysłowego - jak na swój czas - zakładu produkcyjnego - zazanacza historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dokument na miarę "Pamięci Świata"
Opis żup z 1518 r. nigdy nie stał się oficjalnym aktem kodyfikacyjnym i nie został zatwierdzony przez króla ani Sejm Rzeczypospolitej jako nowa ordynacja żup. Jednak plastyczność, kompletność i szczegółowość dokumentu nadają mu absolutnie unikatowy charakter. Potwierdzeniem wyjątkowej rangi tego opisu było wpisanie go w 2014 r. na Polską Listę Krajową Programu UNESCO "Pamięć Świata".

Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.

REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
Więcej z kategorii
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (0) pokaż wszystkie
  • XTNAM
    user

REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Kopalnie wstrzymają wydobycie, bo na zwałach nie ma miejsca?
23 lutego 2024
26,652 odsłon
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]