Azoty Police: udziałowcy chcą odszkodowań za fikcyjną kopalnię w Senegalu

1499144204 police senegal africaninvestmentgroup

fot: Afrig/ARC

Za grube miliony spółka kupiła m.in. w Senegalu dużą odkrywkę fosforytów z wyeksploatowanym złożem

fot: Afrig/ARC

Na dochodzenie roszczeń o naprawę szkód, które miał wyrządzić Grupie Azoty Zakłady Chemiczne Police jej poprzedni zarząd, pozwalają spółce uchwały podjęte w poniedziałek (3 lipca) przez walne zgromadzenie Polic. Były zarząd miał narazić spółkę na wielomilionowe straty.

- Akcjonariusze zdecydowaną większością głosów podjęli uchwały ws. dochodzenia roszczeń od byłych członków zarządu - powiedziała szefowa biura public relations polickich zakładów Ewa Prueffer.

- Zarząd jest zobligowany, by w każdym przypadku, gdy interes spółki został naruszony bezwzględnie dochodzić roszczeń na pokrycie wszelkich szkód, które powstały w wyniku działań poprzedniego kierownictwa firmy - powiedziała Prueffer. Jak dodała, zarząd będzie zmuszony w świetle prawa skorzystać z takiej możliwości.

Zgoda akcjonariuszy warunkiem skutecznego pozwu
Podjęte uchwały otwierają zarządowi polickiej spółki prawną możliwość dochodzenia roszczeń o naprawienie szkód, które miały być wyrządzone spółce przez poprzedni zarząd. Gdyby nie decyzja akcjonariuszy, powództwo w tej sprawie zostałoby oddalone przez sąd.

Jednym z warunków koniecznych do dochodzenia roszczeń było również nieudzielenie absolutorium członkom poprzedniego zarządu. Stało się to 12 czerwca br. podczas obrad walnego zgromadzenia, które po trzytygodniowej przerwie zostało zakończone w poniedziałek.

CBA aresztowało były zarząd
CBA zatrzymało dwa tygodnie temu dziesięć osób w tej sprawie. To m.in.: b. prezes Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police Krzysztof J., b. członkowie zarządu Anna P. i Wojciech N., a także b. dyrektor generalny African lnvestment Group Tomasz J. Wśród podejrzanych są także b. kierownik biura spedycji polickiej spółki Maciej G. i b. prezes zarządu Transtech Robert Z.

Według śledczych, przez działalność byłych członków zarządu, a także osób pełniących kierownicze stanowiska oraz przedstawicieli różnych spółek współpracujących z zakładami, spółka straciła co najmniej 30 mln zł i została bezpośrednio narażona na stratę kolejnych 2,5 mln zł.

Fikcyjna kopalnia w Senegalu
Krzysztofowi J., Annie P., Wojciechowi N. i Tomaszowi J. prokurator zarzucił wyrządzenie African lnvestment Group (spółka zależna od Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police) szkody majątkowej wielkich rozmiarów w wysokości ponad 22,2 mln zł. Do popełnienia przestępstwa doszło między 1 września 2014 r. a 30 czerwca 2016 r. w związku z podpisaniem umów dotyczącyh inwestycji prowadzonych przez African lnvestment Group w Senegalu. Według prokuratury, podejrzani zawarli umowy i na ich podstawie dokonali wypłaty pieniędzy mając świadomość, że usługi będące przedmiotem umów nie zostały faktycznie wykonane.

Jak podał wcześniej w komunikacie rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, prowadzący postępowanie nie wykluczają powiększenia listy zarzutów.

Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police, wchodząca w skład Grupy Azoty, jest największą w regionie zachodniopomorskim spółką giełdową. Łącznie Police zatrudniają ok. 2,4 tys. pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.