Ważna rola SRK

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Rola przypisana SRK w tzw. ustawie o restrukturyzacji górnictwa została przez resort na nowo zdefiniowana. Z kolei decyzja Komisji Europejskiej akceptująca przeznaczenie 7,58 mld zł na łagodzenie skutków zamykania kopalń dała narzędzia służące właściwemu zagospodarowywaniu przekazywanych kopalń i ich majątku oraz gwarantuje płynność procesu stosowania pakietów osłonowych dla pracowników wygaszanych kopalń - stwierdził prezes SRK Marek Tokarz

fot: Jarosław Galusek/ARC

Koniec roku to bezsprzecznie czas podsumowań. Zwróciliśmy się o wskazanie takich „kamieni milowych” dla polskiego górnictwa do osób związanych z branżą. Nasi rozmówcy podzieli się z czytelnikami refleksjami, dotyczącymi najważniejszych wydarzeń w sektorze lub w kierowanych przez siebie spółkach.

MAREK TOKARZ, prezes zarządu Spółki Restrukturyzacji Kopalń:

Za wydarzenie roku w górnictwie uważam powstanie Polskiej Grupy Górniczej. To był najważniejszy i najtrudniejszy element restrukturyzacji branży, dający nowy impuls do działania zarówno kopalniom włączonym w tę grupę, jak i przedsiębiorstwom górniczym pozostającym poza nią. Przeprowadzenie wewnętrznej konsolidacji, działania racjonalizujące zatrudnienie i zmiany procesu zarządzania dały pozytywne rezultaty, a w połączeniu ze wzrostem cen węgla pozwoliły na osiągnięcie wyniku lepszego od założeń ekonomicznych.

Wzrost cen węgla to drugie ze zdarzeń, które wskazuję jako mające wpływ na kondycję górnictwa w mijającym roku. Ceny węgla na początku 2016 r. były fatalne i nie dawały powodu do optymizmu. W połowie lutego br. za tonę surowca płacono niewiele ponad 43 dolary. Na początku czerwca br. ceny przekroczyły poziom 50 USD za tonę, na koniec września br. już 70 USD, a teraz jest to prawie 90 USD. Trudno oczekiwać, że trend wzrostowy będzie długotrwały i w ten sposób należy go traktować. Jednak moment, w którym wystąpił, jest niezwykle korzystny, gdyż w trudnym czasie dla branży pozwala na sprawniejsze prowadzenie koniecznej restrukturyzacji.

Trzecim wydarzeniem jest bezprecedensowe wykorzystanie przez Ministerstwo Energii możliwości, jakie daje aktywne włączenie Spółki Restrukturyzacji Kopalń w proces wygaszania zakładów, zagospodarowania zbędnego majątku przedsiębiorstw górniczych i koordynacji działań dotyczących wykorzystania pakietów osłonowych dla osób odchodzących z branży. Rola przypisana SRK w tzw. ustawie o restrukturyzacji górnictwa została przez resort na nowo zdefiniowana. Z kolei decyzja Komisji Europejskiej akceptująca przeznaczenie 7,58 mld zł na łagodzenie skutków zamykania kopalń dała narzędzia służące właściwemu zagospodarowywaniu przekazywanych kopalń i ich majątku oraz gwarantuje płynność procesu stosowania pakietów osłonowych dla pracowników wygaszanych kopalń. Cieszy mnie, że SRK jest uczestnikiem procesów, które wspomagają budowę nowoczesnego i efektywnego górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.