Zachodniopomorskie: chcą 10 mln zł na program Kawka

fot: ARC

Program służy m.in. wsparciu realizacji postanowień Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE z dnia 21 maja 2008 r. w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy (CAFE)

fot: ARC

Szczecin, Szczecinek i Stargard aplikują łącznie o ok. 10 mln zł w trzeciej edycji programu, służącego ograniczeniu tzw. niskiej emisji do atmosfery. Chodzi o dofinansowanie wymiany starych pieców opalanych np. węglem na bardziej ekologiczne.

Według Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Szczecinie, który pilotuje program w regionie, pierwsze dwie edycje Kawki, w których udział wzięły Szczecin i Szczecinek, pozwoliły wspomóc te miasta łączną kwotą blisko 40 mln zł. Dzięki temu zlikwidowano kilka tys. pieców węglowych, a także kilkaset kotłów gazowych; powstało ponad sto węzłów ciepłowniczych.

Do trzeciej edycji Kawki, oprócz Szczecina i Szczecinka, które już mają doświadczenie w realizacji programu, zgłosił się też Stargard. Łączna kwota, o którą aplikowali trzej wnioskodawcy, to 9,4 mln zł - poinformował PAP Konrad Czarnecki z WFOŚiGW.

Jak podkreślił, pieniądze z dotacji są przekazywane do samorządu, ale ostatecznym odbiorcą dofinansowania są m.in. osoby fizyczne i wspólnoty mieszkaniowe. Samorządy mogą dostać do 90 proc. dofinansowania z narodowego oraz wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska.

Trwa jeszcze ocena złożonych wniosków przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Jak dowiedziała się PAP w tej instytucji, wpłynęły do niej za pośrednictwem funduszy wojewódzkich wnioski aplikacyjne z 13 województw. Część z nich zwrócono do poprawek. Urzędnicy NFOŚiGW spodziewają się, że w ciągu 1-2 miesięcy zarząd podpisze umowy z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska, które będą rozdysponowywać przyznane środki na poszczególne miasta.

Jak podały służby prasowe Szczecinka, dzięki dotacjom w I edycji programu udało się dofinansować 115 inwestycji, z czego połowa przypadła na osoby fizyczne - na zadania w zabudowie wielorodzinnej. Zlikwidowano ponad 600 kotłowni i pieców, w efekcie wyeliminowano spalenie 1300 t węgla. II edycja Kawki to 45 już zrealizowanych inwestycji w budynkach wielorodzinnych i 20 zbliżających się do zakończenia.

W Szczecinie trwają jeszcze działania związane z dwiema pierwszymi edycjami Kawki - pierwsza pilotażowa, która rozpoczęła się na wiosnę 2104 r., jest właśnie rozliczana. Piece kaflowe zlikwidowano w blisko 70 mieszkaniach, którymi dysponuje gmina. Zastąpiły je instalacje centralnego ogrzewania zasilane z miejskiej sieci ciepłowniczej.

W II edycji programu miasto wnioskowało o modernizację ogrzewania w ponad 1000 lokali, w których ma być zlikwidowanych ok. 1300 pieców kaflowych. 49 budynków ma przejść termomodernizację; oprócz wymiany źródła ogrzewania, wymienione zostaną m.in.: dachy, stolarka okienna, przeprowadzany jest remont elewacji. Gmina złożyła wniosek na ponad 51 mln zł, z czego blisko połowa pochodzi z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Miasto na ten cel zamierza przeznaczyć blisko 17 mln zł.

W ramach realizowanych w Kawce zadań mieszczą się też np. wydatki na dofinansowanie kosztów podłączenia nieruchomości do miejskiej sieci grzewczej czy termomodernizację budynków lub montaż kolektorów słonecznych.

Założenia programu sprowadzają się do szeroko rozumianego ograniczenia niskiej emisji, co w konsekwencji prowadzi do poprawy jakości powietrza.

W ramach I oraz II edycji ze wsparcia programu skorzystało ponad 50 miast z 12 województw. Na poprawę jakości powietrza przyznano łącznie prawie 637 mln zł - to pieniądze z wkładów własnych samorządów, a także z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wojewódzkich funduszy. Programem są objęte miasta powyżej 10 tys. mieszkańców. W trzecim naborze przeznaczono na program ponad 120 mln zł. Program umożliwia zawieranie umów do końca 2016 r., fundusze mają zostać wydane do końca 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.