Pojawienie się szansy na porozumienie w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zaowocowało wyraźnie większym zainteresowaniem kupnem akcji spółki. 29 stycznia jej walory poszybowały w górę o 3 proc. 30 stycznia od rana ponownie drożały. O godz. 11.00 cena walorów JSW wynosiła 19,80 zł i była wyższa od wczorajszych notowań o 2,38 proc.
- Wahania kursu akcji JSW, które ostatnio obserwujemy, są wynikiem działań mniejszych inwestorów. Wystarczy jednak spojrzeć na wolumen obrotu. Jest od dłuższego czasu bardzo niski, a to świadczy o tym, że nie ma większego zainteresowania inwestorów Jastrzębską Spółką Węglową. Więksi inwestorzy nie mają więc praktycznie wpływu na wyceny tego waloru - wskazuje Bartosz Kulesza, analityk giełdowy z Centralnego Domu Maklerskiego Banku Pekao SA.
- Z JSW od dłuższego czasu nie nadchodzą żadne pozytywne sygnały, które przyciągnęłyby nowych akcjonariuszy - dodaje.
Jego zdaniem spółce niezbędne są teraz stanowcze decyzje zarządu.
- Żądania związkowców są nie do spełnienia. Kto ma im wypłacać te pieniądze, skoro firma jest nierentowna? Cięcia kosztów są w tej spółce nieuniknione. Pytanie tylko o tempo ich przeprowadzenia - wyjaśnia Kulesza.
W opinii analityka, apogeum kryzysu w polskim górnictwie dość niefortunnie wypadło na 2015 r.
- Jest wiele powodów, aby konieczne zmiany w branży górniczej odwlec w czasie, a to może sytuację w przemyśle węglowym jeszcze bardziej skomplikować - dodaje Bartosz Kulesza.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.