Na wtorek (18 listopada) zaplanowano posiedzenie międzyresortowego zespołu ds. górnictwa węgla kamiennego. Lider górniczej Solidarności Jarosław Grzesik podkreśla w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl, że nie będzie ono miało nic wspólnego z sytuacją w Kompanii Węglowej.
- Dotyczy ono całego sektora górnictwa węgla kamiennego. My oczekujemy rozmów na temat sytuacji w Kompanii - powiedział Grzesik i dodał, że podstawowe żądanie górników okupujących siedzibę spółki nie zmieniło się. Przypomnijmy, że górnicy znajdują się w budynku od czwartku (13 listopada)
- Oczekujemy na przyjazd kogoś kompetentnego, kto przedstawi nam konkrety ze strony właściciela Kompanii Węglowej. Liczymy na dialog, który będzie się opierał na konkretnych propozycjach działań. Dopóki to nie nastąpi będziemy okupować siedzibę spółki - powiedział lider górniczej "S".
Przypomnijmy, że w niedziele (16 listopada) górnicy okupujący siedzibę spółki zażądali odwołania odpowiedzialnego za górnictwo wiceministra gospodarki Tomasza Tomczykiewicza. Ponadto domagają się też wymiany rady nadzorczej spółki.
- Minister Tomczykiewicz nie potrafił sobie poradzić z sytuacją. Jako panaceum dla górnictwa przedstawił jedynie prywatyzację. Uważamy, że najlepiej dla branży będzie jak odejdzie - powiedział Grzesik, który ocenił także prace rady nadzorczej.
- Rada nie potrafiła wymusić działań na zarządzie, które miałyby poprawić sytuację spółki. Uważamy, że potrzebna jest świeża krew i świeże spojrzenie na sytuację w jakiej znajduje się Kompania - stwierdził związkowiec.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.