Ceny gazu w Europie nie zwalniają we wzrostach - paliwo drożeje kolejną sesję, a w ciągu ostatnich 2 dni zyskało ponad 50 proc. Inwestorzy niepokoją się w związku ze wstrzymaniem dostaw LNG z Kataru - informują maklerzy.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 51,70 euro za MWh, wyżej o 16,2 proc., po zwyżkach notowań w trakcie handlu w poniedziałek o prawie 50 proc.
Wśród inwestorów rośnie niepokój co do tego, jak długo będzie zawieszony eksport gazu z Kataru, który wstrzymał produkcję skroplonego gazu ziemnego w największym na świecie obiekcie eksportowym po ataku irańskiego drona.
QatarEnergy potwierdził w poniedziałek wstrzymanie produkcji.
Obiekt Ras Laffan należący do QatarEnergy dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w LNG.
Sytuacja ta grozi najpoważniejszym wstrząsem na rynkach gazu od czasu inwazji Rosji na Ukrainę cztery lata temu, która zakłóciła globalny handel energią.
Analitycy wskazują z kolei, że najważniejszym pytaniem pozostaje to, jak długo potrwają walki na Bliskim Wschodzie.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapowiedział, że najsilniejsze ataki ze strony USA na Iran dopiero mają nadejść.
“Najsilniejsze uderzenia ze strony naszego wojska dopiero nadejdą“ - powiedział szef amerykańskiej dyplomacji.
“Mamy nadzieję, że narodowi irańskiemu uda się obalić obecne władze, ale to nie jest celem naszej operacji“ - oświadczył w poniedziałek. Podkreślił, że celem amerykańskiej operacji jest zniszczenie zdolności balistycznych i marynarki wojennej Iranu. Rubio zapowiedział też, że następna faza operacji będzie dużo silniejsza od obecnej.
Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.