Londyn: złoża gazu będą należeć do właścicieli gruntów?

fot: Krystian Krawczyk

Trwający niemal rok strajk był nie tyle potyczką o prawa pracownicze w Wielkiej Brytanii, co rozgrywką z rządem Margaret Thatcher.

fot: Krystian Krawczyk

Burmistrz Londynu Boris Johnson wystąpił w propozycją takiej zmiany brytyjskiego prawa, aby właścicielami zasobów ropy i byli właściciele gruntów, pod którymi te złoża się znajdują - informuje dziennik Daily Telegraph.

W tej chwili brytyjskie prawo, podobnie jak w innych krajach Europy, przyznaje własność nad zasobami mineralnymi państwu. Pomimo tego, spółki posiadające koncesje wydobywcze nadal muszą zabiegać o zgodę właścicieli gruntów, pod którymi chcą prowadzić odwierty, co często kończy się wielomiesięcznymi postępowaniami sądowymi.

Według burmistrza Londynu, taka zmiana spowodowałaby wzrost poparcia dla eksploatacji gazu i ropy łupkowej w Wielkiej Brytanii. Właściciele gruntów, pod którymi znajdują się złoża, mieliby bowiem interes ekonomiczny w ich eksploatacji.

Według niego to właśnie brak bezpośredniego interesu ekonomicznego sprawia, że mieszkańcy wielu rejonów Wielkiej Brytanii opowiadają się przeciwko eksploatacji złóż niekonwencjonalnych.

Według dziennika, szanse na poparcie tego pomysłu przez obecny rząd są jednak niewielkie. Można natomiast spodziewać się, że pomysł ten spotka się z przychylnym przyjęciem ze strony władz samorządowych w rejonach planowanej eksploatacji gazu łupkowego. Już teraz stoją one często na stanowisku, że istniejące i proponowane przez rząd korzyści finansowe dla władz lokalnych i samych mieszkańców będą nieproporcjonalne do przychodów rządu z tytułu wydobycia.

Według przyjętego w zeszłym roku rozwiązania, mieszkańcy otrzymywać będą 100 tys. funtów do podziału za każdy odwiert, w którym przeprowadzone będzie szczelinowanie hydrauliczne. W przypadku rozpoczęcia komercyjnego wydobycia na ich konto corocznie wpływać będzie 1 proc. przychodów ze sprzedaży wydobytego z danego odwiertu gazu lub ropy.

Rząd zgodził się także na ustępstwa wobec samorządów. Będą one mogły zachować całość podatków lokalnych płaconych przez firmy poszukujące lub wydobywające gaz lub ropę ze złóż niekonwencjonalnych. W przypadku innych kopalin połowa tych podatków musi być przekazywana władzom centralnym. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Nowe Ekopracownie w województwie śląskim. Uczniowie będą uczyć się ekologii w praktyce

W kolejnych szkołach województwa śląskiego otwarto Zielone Pracownie i Ekopracownie pod chmurką. Dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach uczniowie z Sośnicowic, Mikołowa, Żywca i Raciborza zyskali nowe miejsca do nauki przyrody, ekologii i geografii poprzez doświadczenie.

Wzrost gospodarczy Polski spowolni w 2027 r. do 2,8 proc.

Wzrost gospodarczy Polski spowolni do 2,8 proc. w 2027 r. z 3,5 proc. prognozowanych na 2026 r. wraz z wygasaniem wykorzystania środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO), ocenia Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) w opublikowanej w czwartek prognozie.

Na terenie dawnej kopalni otwarto intermodalny terminal przeładunkowy

Intermodalny terminal przeładunkowy - South Poland Terminal Zabrze - otwarto w czwartek na terenie dawnej Kopalni Makoszowy. Prezes Grupy Clip Agnieszka Hipś powiedziała, że lokalizacja inwestycji na terenach pogórniczych jest właściwym kierunkiem rozwoju.