Turystyka: Pętla Cieńkowska - szlak dla każdego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jednym z elementów Pętli Cieńkowskiej jest skocznia narciarska im. Adama Małysza.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+18 Zobacz galerię

Galeria
(21 zdjęć)

O tym, że w okolice Cieńkowa w Wiśle-Malince warto przyjeżdżać w zimie, wiedzą już chyba wszyscy amatorzy białego szaleństwa. Należący do Nadwiślańskiej Agencji Turystycznej pensjonat Ogrodzisko, wraz ze stacją narciarską, przyciąga do siebie narciarzy i snowboardzistów oraz wszystkich tych, którzy cenią sobie wypoczynek w górskim krajobrazie. Warto zaznaczyć, że niedawno ruszyła tam też nowa atrakcja, z której korzystać można przez cały rok.

Mowa o Pętli Cieńkowskiej, czyli ścieżce spacerowej, która łączy kolej linową Cieńków w Wiśle-Malince ze skocznią narciarską im. Adama Małysza.

Trasa jest bardzo łatwa i jak przekonują przedstawiciele NAT, pokonać może ją praktycznie każdy.

- Ma to być miejsce ukierunkowane na turystę np. sanatoryjnego, który czy to ze względu na czas, czy na wiek nie jest w stanie mierzyć się z jakimiś bardzo ambitnymi szlakami. Pętlę można pokonać spokojnie w ciągu 2-3 godz. delektując się widokami - wyjaśnia prezes NAT Piotr Wilchelm.

Jak przebiega wycieczka po pętli?
Wyjeżdżamy koleją linową na Cieńków Niżni. Po wyjściu z peronu górnego skręcamy w prawo, na wygodną ścieżkę prowadzącą grzbietem Cieńkowa. Po przejściu ok. 1300 m po prawej stronie pojawia się widok na skocznię narciarską im. Adama Małysza. Skręcamy w prawo i na podstawie dodatkowego biletu zakupionego wcześniej w kasie kolei linowej wchodzimy na teren skoczni. W wieży startowej znajdują się kawiarenka i punkt sprzedaży pamiątek. Rozciąga się z tego miejsca imponujący widok na rozbieg i zeskok skoczni.

Następnie zjeżdżamy kolejką linową i zwiedzamy dolną część skoczni. Z parkingu przy skoczni kierujemy się w prawo. Po obejściu zabudowań wchodzimy na ścieżkę prowadzącą brzegiem potoku Malinka. To malownicza ścieżka pieszo-rowerowa w górę potoku. Po ok. 1000 m dochodzimy do parkingu przy dolnej stacji kolei linowej, skąd rozpoczynaliśmy wędrówkę.

W jaki sposób udało się w jednym przedsięwzięciu powiązać ośrodek NAT-u i skocznię narciarską?

- To owoc współpracy NAT, Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku oraz PZN, który, od 2011 r. jest gospodarzem skoczni. Dzięki porozumieniu udało się nam stworzyć wspólny system wejść wyjść, umożliwiający pokonanie całej Pętli - tłumaczy Piotr Wilchelm.

To nie koniec atrakcji
Cieńków wciąż się rozwija i oprócz przedsięwzięć takich jak Pętla, wkrótce rozpoczną się kolejne działania zmierzające do zwiększenia atrakcyjności ośrodka przez cały rok.

- Mamy już pozwolenie na rozbudowę. W sąsiedztwie Ogrodziska powstanie wkrótce kompleks sal konferencyjnych, basen, SPA. Rozbudowana będzie też część hotelowa. Na związane z tym prace potrzeba ok. roku - wyjaśnia prezes NAT.

Więcej informacji o Pętli: www.cienkownarty.pl.

W galerii: Pętla Cieńkowska, Wisła Malinka, 23 maja 2013 r. (zdjęcia Bartłomiej Szopa - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.