Górnictwo: związkowcy grożą sporem zbiorowym i czekają na odpowiedź ministra energii

Efektem piątkowego, 30 sierpnia, spotkania przedstawicieli kilkunastu organizacji związkowych, które żądają podwyżek dla załogi Polskiej Grupy Górniczej, jest list do ministra energii z prośbą o pilne spotkanie w związku z sytuacją w spółce i groźbą sporu zbiorowego.

"Kwestia wzrostu płac w spółce wymaga pilnego uregulowania. Bierność zarządu w tej sprawie działa na niekorzyść firmy, powodując rosnącą presję płacową wśród załóg kopalń spółki, odchodzenie fachowców do innych spółek węglowych" - czytamy w liście do Krzysztofa Tchórzewskiego.

Związkowcy proszą, aby minister energii - jako osoba odpowiedzialna za górnictwo - objął nadzorem rozmowy na temat zgłoszonych 1 sierpnia postulatów.

"Liczymy na zrozumienie przez Pana ministra powagi sytuacji, ponieważ atmosfera w Polskiej Grupie Górniczej staje się coraz bardziej napięta i może się wymknąć spod kontroli" - napisali związkowcy.

- Czekamy na odpowiedź do środy. Jeśli nie nadejdzie, to następnego dnia spotykamy się ponownie i decydujemy, co dalej - podkreślił Artur Braszkiewicz, wiceprzewodniczący zakładowej organizacji koordynacyjnej NSZZ Solidarność w PGG.

Związki żądają podwyżki wysokości 12 proc. w 2020 r. oraz rekompensaty premii za dwa miesiące, w których jest mniej dni roboczych, oraz zaliczenie podwyżek tegorocznych do postawy naliczania premii barbórkowej i nagrody barbórkowej.

- Naszym zdaniem sytuacja spółki pozwala na to, aby wzrost wynagrodzeń nastąpił - mówi Braszkiewicz.

Czy organizacje związkowe zgodzą się na mniejszy niż 12 proc. wzrost płac?

- To są negocjacje. Trudno dzisiaj przewidzieć na czym się zakończą - podsumował związkowiec.

- Będziemy starali się w rozmowach z ministrem doprowadzić do tego, aby umowa inwestycyjna, o której w ostatnich czasach tak dużo się mówi, była renegocjowana. Obecność ministra na spotkaniu z zarządem jest konieczna, bo przekazanie jakiejkolwiek części zysku załodze musi być uzgodnione z resortem - dodał. 

PGG nie komentuje rozmów. Spełnienie związkowych postulatów kosztowałoby firmę ok. 530 mln zł, co - według relacji związkowców - byłoby nie do przyjęcia dla zarządu PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.