Górnictwo: związki chcą wywalczyć swoje

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bogusław Hutek, szef Solidarności w PGG podkreśla, że jeżeli nie będzie do pracy wykwalifikowanych pracowników z dobrym wynagrodzeniem to ta firma nie będzie funkcjonować

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rozbieżności w negocjacjach płacowych pomiędzy Polską Grupą Górniczą, a działającymi w niej organizacjami związkowymi dotyczyły wysokości podwyżek - podkreślił przewodniczący Solidarności w PGG Bogusław Hutek. 26 marca podpisano protokół rozbieżności, bo nie doszło do kompromisu. Powołany zostanie mediator. 

- Zarząd twierdzi, że będzie miał stratę ok. 200 mln zł. Uważamy, że w tym roku spółka osiągnie dużo lepszy wynik - powiedział.

Dodał, że jego zdaniem podwyżki proponowane przez stronę społeczną nie są wygórowane.

- Zresztą widać, co się dzieje na kopalniach - młodzi ludzie odchodzą. Trzeba prowadzić inwestycje - zgadzamy się z tym. Tylko mając nawet najlepszy sprzęt, jeżeli nie będzie do pracy wykwalifikowanych pracowników z dobrym wynagrodzeniem, ta firma i tak nie będzie funkcjonować - podkreślił Hutek i dodał że ludzie uciekną z górnictwa, bo pojawiają się lepiej płatne propozycje pracy, np. w strefach ekonomicznych .

Związkowiec powiedział, że strona społeczna nie chce działać na szkodę firmy, ale chce wywalczyć swoje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.