Górnictwo: żeby spokojnie fedrować pod Knurowem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dyrektor kopalni Knurów-Szczygłowice, Aleksander Wardas wyjaśnił zebranym gościom jak przebiegały prace przy budowie mostu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+15 Zobacz galerię

Galeria
(18 zdjęć)

- Nie przypuszczałem, że w mojej górniczej pracy przyjdzie chwila, w której będę mógł powiedzieć, że wybudowałem most - stwierdził dyrektor kopalni Knurów-Szczygłowice, Aleksander Wardas, w poniedziałek (28 lipca), podczas uroczystego otwarcia mostu na rzece Bierawce w Knurowie, a dokładniej w nasypie kolejowym PKP linii Zabrze Makoszowy-Leszczyny.

Inwestycję zrealizowała kopalnia, a jej wykonawcą była będzińska firma Banimex. Budowa mostu była jednym z czterech zadań w ramach robót, mających ochronić powierzchnię miasta Knurów przed efektami podziemnej eksploatacji. Pod obszarem, na którym płynie rzeka i stanął nowy most znajdują się bowiem ogromne zasoby węgla, po które kopalnia Knurów-Szczygłowice chce w przyszłości sięgnąć.

Podczas poniedziałkowej uroczystości władze kopalni zaprezentowały przybyłym gościom także m.in. przebudowaną ze środków Kompanii Węglowej przepompownię wód na Potoku Szczygłowickim, oraz tereny, na których toczą się już prace związane z budową wału przeciwpowodziowego.

Dyrektor Wardas wyjaśnił, że most jest zbudowany w taki sposób, że nawet jeśli w przyszłości teren solidnie "osiądzie" nie wpłynie to negatywnie na jego konstrukcję, a woda w rzece będzie mogła podnieść się bez obaw, że wyleje.

W zakres robót, oprócz budowy samego mostu wszedł również demontaż istniejącej nawierzchni torowej, poszerzenie podtorza szlaku oraz odbudowa istniejących torów kolejowych na odcinku 150 m.

W galerii: uroczyste otwarcie mostu w nasypie kolejowym PKP linii Zabrze Makoszowy-Leszczyny, Knurów, 28 lipca 2014 r. (zdjęcia: Bartłomiej Szopa - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.