Górnictwo: Zdaniem ZZ Przeróbka rząd prowadzi do niepokojów społecznych

fot: Maciej Dorosiński

Sławomir Łukasiewicz w imieniu ZZ "Przeróbka" w liście do ministra energii przynagla do rozwiązania konfliktu w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy z ZZ Przeróbka wysłali petycję do premiera Mateusza Morawieckiego i jego zastępców, w której pytają dlaczego rząd poprzez PEP 2040 negatywnie elektryzuje nastroje załóg górniczych i zmierza do wywołania nikomu niepotrzebnego konfliktu społecznego w górnictwie i przemyśle energochłonnym.

Podpisany pod petycją przewodniczący ZZ Przeróbki Sławomir Łukasiewicz zarzuca stronie rządowej złamanie ustaleń pkt 4, porozumienia z 25 września 2020 r. zawartego pomiędzy przedstawicielami Rządu RP a Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, jak również, wciąż jeszcze negocjowanej na jego bazie Umowy społecznej.

- Owo deptanie tych ustaleń nastąpiło na domiar złego w dniu, w którym po ponad rocznej przerwie, odbyło się wreszcie, długo oczekiwane i pożądane posiedzenie Trójstronnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników - pisze związkowiec.

Uściśla, że chodzi o odmowę przedstawienia PEP 2040, która została przyjęta 2 lutego, mimo że jej ostateczny kształłt miał być zależny od treści Umowy społecznej regulującej funkcjonowanie sektora górnictwa węgla kamiennego.

- Takie zatem działanie rządu uznajemy za skrajnie nieodpowiedzialne i prowokacyjne, jednakże wciąż jest szansa na ich złagodzenie poprzez zaimplantowanie wszystkich treści z Umowy społecznej do PEP 2040, czego się stanowczo domagamy – czytamy w piśmie.

Związkowcy domagają się zaprzestania takich działań prowadzących do bezpowrotnej likwidacji miejsc pracy i utraty dochodów rodzin.

- Mamy prawo oczekiwać od polskiego rządu działań na rzecz stabilizacji branży górnictwa i energetyki oraz zapewnienia suwerenności i bezpieczeństwa energetycznego Polski. Nie do przyjęcia jest zgoda rządu na kupno węgla i energii elektrycznej z zagranicy poprzez spółki skarbu państwa w sytuacji, kiedy jego zwały zalegają na krajowych hałdach, a spółki państwowe nie realizują wcześniejszych zamówień! Wielokrotnie alarmowaliśmy, że cena węgla i energii elektrycznej w Polsce obłożona jest wieloma podatkami i opłatami, co powoduje utratę konkurencyjności tej gałęzi przemysłu. Pamiętajmy, jak upadnie polskie górnictwo i elektrownie, to skończą się również wpływy do budżetu państwa i samorządów. Dlatego na uzależnianie się od rynków zewnętrznych oraz wyeliminowanie polskiego przemysłu wydobywczego, nie ma i nigdy nie będzie zgody – czytamy.

Związkowcy zwracają też uwagę na to, że trochę zimy pokazało jak szybko państwa takie jak Francja i Hiszpania przepraszają się z węglem, a zielona Szwecja uruchamia elektrownię na opał olejowy i importuje „brudną” energię z z Polski, Niemiec i Litwy.

Związkowcy stawiają też postulat wprowadzenia emerytur stażowych.

- Zwracam się do Panów o pilne skierowanie do Sejmu rządowego projektu ustawy o emeryturach stażowych, w ramach uzupełnienia pakietu antywirusowego dla życia osób starszych, oraz transformacji energetycznej, a nade wszystko sprawiedliwości społecznej i zaufania obywateli do państwa oraz stanowionego przezeń prawa – czytamy w petycji.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.