Górnictwo: wzrosła liczba poszkodowanych w Wesołej

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy w czasie poszukiwań górnika natrafili na rozlewiska, które utrudniają prowadzenie akcji. Konieczne jest wypompowanie z nich wody

fot: Maciej Dorosiński

Do 9 wzrosła liczba górników poszkodowanych w wyniku wstrząsu, do którego doszło w kopalni Mysłowice-Wesoła w nocy ze środy, 22 listopada na czwartak.

Chwilę przed godz. 8 rano rzecznik Polskiej Grupy Górniczej poinformował w rozmowie z portalem nettg.pl, że do punku ambulatoryjnego kopalni zgłosiło się dwóch kolejnych górników, u których stwierdzono lekkie obrażenia.

Przypomnijmy, że w zagrożonym rejonie pracowało 30 górników, którzy wykonywali prace konserwatorskie. Po wyjeździe na powierzchnię siedmiu z nich zgłosiło obrażenia ciała. Zostali oni przetransportowani do szpitali w Murckach, Ochojcu, Tychach, Sosnowcu i Mysłowicach.

Wstrząs o sile 6x10^5 J, do którego doszło o godz. 2:44 miał miejsce w rejonie ściany 577A, w pokładzie 510/3, na poziomie 665 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.