Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Wyrwani śmierci, czyli historia fotoreportażu z kopalni Zawadzki

Zgodnie z zapowiedzią publikujemy kolejne wspomnienia legendarnego śląskiego fotoreportera Stanisława Jakubowskiego. Tym razem opowiedział nam jak powstały zdjęcia w czasie akcji ratowniczej w kopalni Zawadzki, do której doszło w lipcu 1969 r. Do podziemnych wyrobisk wdarła się woda. Wówczas udało się uratować 120 górników. Niestety jeden z pracowników stracił życie. O przebiegu tej akcji pisaliśmy już w portalu netTG.pl

Za fotoreportaż pt. Wyrwani śmierci pan Stanisław został nagrodzony w 1970 r. złotym medalem w konkursie World Press Photo w Hadze. Był pierwszym Polakiem, który zdobył tę nagrodę. Zdjęcie otwierające ten materiał pochodzi właśnie z tego cyklu.

- Byłem na dole w kopalni Zawadzki kilka miesięcy przed katastrofą. Kiedy jednak doszło do katastrofy nie było mowy o zjeździe. Czekałem podobnie jak inni koledzy po fachu, na moment, kiedy zakończy się akcja. Najpierw dokumentowałem to, co działo się na zewnątrz kopalni. To były głównie rodziny czekające na informację. Potem nadszedł ten moment wyjazdu, kiedy górnicy wychodzili z kubła. Bardzo emocjonalny, chwytający za serce. Te emocje widać na zdjęciu, na którym żona wita męża - opowiedział nam fotoreporter, który pracował także w Trybunie Górniczej.

Pan Stanisław wcześniej opowiedział nam, jak miał okazję fotografować akcję w KWK Rokitnica, gdzie poszukiwano Alojza Piontka. Materiał ten można zobaczyć pod tym linkiem.

Już w najbliższą sobotę w portalu netTG.pl będzie można przeczytać materiał poświęcony panu Stanisławowi, w którym opowie m.in. jak dawniej robiło się zdjęciach w kopalniach i jak z młody człowiek z Gliwic, który był zafascynowany fotografią trafił do Centralnej Agencji Fotograficznej.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.