Górnictwo: Legendarny fotoreporter o akcji ratowniczej w kopalni Rokitnica

W najbliższym wydaniu Trybuny Górniczej przedstawimy sylwetkę legendarnego śląskiego fotoreportera Stanisława Jakubowskiego. Były pracownik Centralnej Agencji Fotograficznej oraz TG podzielił się z nami ciekawymi historiami ze swojego życia zawodowego. Wiele z nich było związanych z górnictwem.

Pan Stanisław opowiedział nam m.in. jak nielegalnie zjechał na dół, gdy w kopalni Rokitnica poszukiwano Alojza Piontka. Potem uratowanemu górnikowi towarzyszył przy przyjęciu do szpitala. To wówczas padło słynne pytanie o wyniku meczu Górnika Zabrze. Zapraszamy do obejrzenia materiału video z historią o Alojzym Piontku.

Górnik został uwięziony po wstrząsie, do którego doszło 23 marca 1971 r. na poziomie 780. W rejonie zdarzenia pracowało 19 górników. Ośmiu z nich uratowano w czasie pierwszych godzin akcji. Piontek jako jedyny przeżył z grona pozostałych 11 zasypanych. Wyciągnięto go na powierzchnię w siódmej dobie akcji.

Warto tu wspomnieć, że pan Stanisław Jakubowski jest pierwszym Polakiem, który otrzymał złoty medal za fotoreportaż w konkursie World Press Photo. Było to w 1970 r. Nagrodzono wówczas jego zdjęcia wykonane w czasie akcji w kopalni Zawadzki w Dąbrowie Górniczej. Tę historię także przedstawimy w portalu netTG.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.