Górnictwo: Wypadek nie miał wpływu na pracę kopalni

fot: Witold Gałązka/ARC

Górnicy z Sośnicy przekazali oddziałom ortopedii i chirurgii ogólnej gliwickiego szpitala m.in. 275 masek ochronnych, 100 par rękawiczek, 20 kompletów gogli

fot: Witold Gałązka/ARC

Zakończyła się wizja lokalna w kopalni Sośnica, gdzie dzisiaj w nocy, 29 grudnia, o 0.30 doszło do wypadku zbiorowego, w którym lekko poszkodowanych zostało 6 górników. Komisja oceniała przyczyny zdarzenia. Wyniki jej prac nie są jeszcze znane.

- Wagonik, który wypadł z torów został wycofany w ruchu. Praca pociągu została wznowiona, obsługuje on ponownie trasę. Wypadek nie miał wpływu na pracę kopalni - informuje Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, do której należy gliwicka kopalnia Sośnica.

Rzecznik dodaje, że PGG czeka na wyniki pracy komisji. 

Górnicy, którzy ulegli wypadkowi zbiorowemu podczas jazdy kolejką, są już w domach. Na szczęście skończyło się na lekkich obrażeniach. O własnych siłach przedostali się do szybu i na powierzchnię. Zostali na badania przewiezieni do szpitali w Gliwicach, Bytomiu i Zabrzu. 

- Najczęstsze obrażenia, jakich doznali poszkodowani, to stłuczenia klatki piersiowej i kręgosłupa, drobne otarcia - wylicza Tomasz Głogowski.

Wypadki przy transporcie są jednymi z częstszych, do jakich dochodzi w kopalniach, jednak są to zazwyczaj pojedyncze przypadki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.