Górnictwo: Więcej metanu przy eksploatacji węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Przerwę na strzelanie kombajniści Tadeusz Kulawik i Mariusz Musiał wykorzystują na szybki przegląd maszyny

fot: Jarosław Galusek/ARC

Blisko 2 proc. więcej metanu niż rok wcześniej wydzieliło się w ub. roku przy eksploatacji węgla kamiennego. Udział gazu ujętego w instalacje odmetanowania był zbliżony do poziomu sprzed roku, jednak efektywność zagospodarowana metanu nieznacznie spadła - wynika z danych WUG.

W wyniku działalności górniczej w ub. roku do atmosfery wyemitowano blisko 632 mln m sześc. metanu - gazu, którego potencjał cieplarniany jest ok. 28-krotnie większy od dwutlenku węgla.

Metan to bezwonny gaz towarzyszący złożom węgla kamiennego. Ponad dwie trzecie tego surowca wydobywanego w Polsce pochodzi z pokładów metanowych - w minionych latach co roku przy eksploatacji węgla wydzielało się przeszło 900 mln m sześc. tego gazu.

W 2019 r. po raz pierwszy od kilku lat ilość metanu w kopalniach skokowo spadła z 916,1 mln m sześc. w roku 2018 do 803,8 mln m sześc. rok później. Natomiast 2020 rok przyniósł - w ujęciu rok do roku - niespełna 2-procentowy wzrost ilości wydzielonego metanu, do 819,6 mln m sześc. - wynika z opublikowanego w środę, 19 maja, raportu Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, poświęconego ocenie stanu bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego oraz bezpieczeństwa powszechnego w związku z działalnością górniczo-geologiczną w ub. roku.

Wzrost ilości wydzielanego przy eksploatacji metanu nastąpił mimo znaczącego zmniejszenia wielkości wydobycia węgla, które w ub. roku spadło o 11,7 proc. - z 61,6 mln ton w roku 2019 do 54,5 mln t w ubiegłym.

Ponad jedna trzecia wydzielającego się w kopalniach metanu jest ujmowana w specjalne instalacje, a pozostała trafia do atmosfery. W minionym roku w ramach odmetanowania ujęto 302,8 mln m sześc. gazu, wobec 301,6 mln m sześc. rok wcześniej. Efektywność odmetanowania wyniosła blisko 37 proc., wobec 37,5 proc. w roku 2019.

Nieznacznie zmalała także efektywność wykorzystania metanu do produkcji ciepła, prądu i chłodu. Średnia efektywność zagospodarowania ujętego metanu w 2020 r. wyniosła 62,1 proc., co oznacza spadek o 0,7 proc. w stosunku do roku 2019 - poinformował Wyższy Urząd Górniczy. Wykorzystane zostało - głównie w instalacjach energetycznych - 187,9 mln m sześc. metanu, wobec 189,4 mln m sześc. rok wcześniej.

Z pokładów metanowych pochodzą cztery na pięć ton wydobytego w Polsce węgla. Na każdą z nich przypada średnio o ponad połowę więcej tego gazu niż przed kilkunastu laty. Około połowa wydobycia pochodzi z miejsc zaliczanych do czwartej, najwyższej kategorii zagrożenia metanowego.

Jak wynika z danych WUG, w ub. roku średnio w ciągu minuty wydzielało się 1555,14 m sześc. metanu. W latach 2016-2020 ilość wydzielonego gazu w przeliczeniu na tonę wydobytego węgla (tzw. metanowość względna) oscylowała między 13 a 15 m sześc. na każdą tonę; w samym ub. roku było to 15 m sześc. na tonę.

Metan należy do częstszych przyczyn górniczych wypadków. W latach 2016-2020 miało miejsce 15 zdarzeń związanych z zapaleniem lub wybuchem tego gazu - w tym okresie jedna osoba zginęła, a trzech górników doznało obrażeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski

W weekend i poniedziałek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w piątek

W sobotę, niedzielę i poniedziałek cena litra benzyny 95 nie może przekroczyć 6,48 zł, benzyny 98 - 7,32 zł, a oleju napędowego - 8,15 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne tych paliw są niższe niż w piątek.