Górnictwo: węgiel i drewno opałowe wykorzystywane są do ogrzania niemal co drugiego domu

fot: Krystian Krawczyk

W strukturze zużycia energii w gospodarstwach domowych w Polsce największe znaczenie mają paliwa stałe, głównie węgiel kamienny

fot: Krystian Krawczyk

W 2018 r. gospodarstwa domowe miały w Polsce znaczny, 18,2 proc. udział w krajowym zużyciu energii (bez paliw silnikowych). Polska należała do tych krajów Unii, w których udział gospodarstw domowych był stosunkowo wysoki (19 proc. i więcej zużycia krajowego wystąpiło w 10 krajach, przy średniej na poziomie 17 proc.) - informuje Główny Instytut Statystyczny w raporcie „Zużycie energii w gospodarstwach domowych”.

Przeciętnie w krajowych gospodarstwach domowych zużywano w 2018 r. 21,3 GJ energii w przeliczeniu na 1 mieszkańca, co plasowało Polskę nieco poniżej średniego poziomu europejskiego wynoszącego 23,6 GJ/ /1 mieszkańca, a trzeba dodać, że mniej energii w przeliczeniu na mieszkańca zużywają głównie gospodarstwa domowe krajów położonych na południu Europy.

„W strukturze zużycia energii w gospodarstwach domowych w Polsce największe znaczenie mają paliwa stałe, głównie węgiel kamienny (co jest wyjątkiem w Unii) i drewno opałowe. Były one najczęściej wykorzystywane do ogrzewania pomieszczeń (przez 45,4 proc. gospodarstw domowych). Paliwa te służyły także do ogrzewania wody (25,6 proc. gospodarstw domowych), znacznie rzadziej do gotowania posiłków (3,2 proc.). Bardzo ważnym nośnikiem energii jest ciepło z sieci, które ogrzewało 40,4 proc. wszystkich mieszkań, przede wszystkim w dużych miastach, gdzie było dominującym nośnikiem grzewczym (58,3 proc.). Ponadto 31,5 proc. gospodarstw domowych, tj. 78,2 proc. konsumentów ciepła sieciowego, pobierało wodę ogrzewaną z sieci. Gaz ziemny był wykorzystywany w 55,7 proc. gospodarstw domowych, ale ponad połowa odbiorców (51,9 proc.) używała go wyłącznie do gotowania posiłków, a tylko 14,0 proc. do ogrzewania mieszkań” - czytamy w raporcie GUS.

Drewno opałowe było wykorzystywane przez 29,9 proc. gospodarstw domowych – było ono jedynym odnawialnym nośnikiem energii masowo stosowanym w gospodarstwach domowych. Spalano je na ogół w tych samych kotłach i piecach co węgiel kamienny, jednocześnie z węglem lub zamiennie. Oprócz drewna gospodarstwa zużywały także inne rodzaje biomasy, ale powszechność ich stosowania była znacznie mniejsza niż drewna.

Kolektory słoneczne wykorzystywało jedno gospodarstwo domowe na 52, a pompy ciepła tylko jedno na 200. Energia elektryczna była w gospodarstwach domowych zużywana powszechnie, głównie do oświetlenia oraz zasilania urządzeń AGD i RTV.

Zastosowanie energii elektrycznej w celach grzewczych było niewielkie (5,1 proc.), ze względu na wysokie ceny i istnienie tańszych substytutów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.