Górnictwo: wątpię, by ktoś tę kopalnię kupił

fot: Andrzej Bęben/ARC

W Niemczech budowanych jest 11 elektrowni na węgiel kamienny! - przypomina Jerzy Markowski

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kopalnia Makoszowy obecnie przynależy do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Jest jedyną w jej składzie, która nadal prowadzi wydobycie. W piątek (26 sierpnia) Polska Agencja Prasowa podała, że Makoszowy mogą zostać wystawione na sprzedaż w przetargu.

Czy znajdzie się kupiec na Makoszowy? Czy warto kupić zakład górniczy? Z portalem górniczym nettg.pl opinią podzielił się dr JERZY MARKOWSKI, b. wiceminister gospodarki w rządzie SLD-PSL, prezes spółki Silesian Coal, która ma w planach budowę kopalni w gminie Orzesze.

- Choć zakup kopalni Makoszowy moim zdaniem mógłby być dobrym dobrym interesem, to nie wierzę, by znalazł się na nią chętny. Nie sądzę, by krajowy czy zagraniczny inwestor był zainteresowany transakcją. Dlaczego? Z wielu powodów. Choćby z takich, że musiałby mieć na głowie wszechmocne związki zawodowe, że histeria antywęglowa w Europie nadal trwa...

- Osobiście, gdybym miał odpowiednią sumę, to Makoszowy bym kupił, bo mógłby to być interes.  Nie mam jednak tych pieniędzy, a trzeba pamiętać, że kupujący musiałby zwrócić państwu to, co wydało na Makoszowy w SRK. Dziś jest to jakieś 207 mln zł. Jak już powiedziałem, nie mam takiej kwoty i jakoś nie widzę, by ktoś inny chciał ją wyłożyć...  Wątpię, by ktoś tę kopalnię kupił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Jan Czypionka: Moje fotografie na dole to hołd dla pracy górnika

Rozmowa z Janem Czypionka, dziennikarzem i fotografikiem