Górnictwo: W kopalni JSW wdrożono sterowanie radiowe w kolejkach

1667222524 borynia kolejka jsw d lach

fot: JSW/Dawid Lach

Sterowanie radiowe pozwala niezależnie sterować jedną lub drugą wciągarką albo - w zależności od potrzeb - sterować dwoma wciągarkami jednocześnie

fot: JSW/Dawid Lach

To pierwsze takie rozwiązanie w polskim górnictwie. Zostało wdrożone w ruchu Borynia kopalni Borynia-Zofiówka należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dzięki sterowaniu radiowemu na stacjach materiałowych usprawniono proces załadunku i rozładunku, podnosząc jednocześnie bezpieczeństwo w miejscu pracy operatora.

W ruchu Borynia zestawy transportowe wyposażone w sterowanie radiowe są na poziomach 950 m oraz 838 m, czyli w newralgicznych punktach kopalni – informują służby prasowe JSW.

Opracowanie sterowania w dzisiejszym kształcie zajęło rok. Teraz za pomocą pilota możliwe są nie tylko przejazdy ciągnikiem, lecz także kierowanie zespołem środków transportowych, czyli tzw. belek, na których podwieszane są wozy, kontenery czy bezpośrednio materiały. Obecnie stosowane sterowanie hydrauliczne belek prowadzone jest z odległości ograniczonej przez przewody, co zmniejsza mobilność operatora wykonującego załadunek.

- Impulsem do podjęcia działań były roboty zbrojeniowo-likwidacyjne, podczas których transportowaliśmy obudowę zmechanizowaną w elementach. Przy tak dużym tonażu materiałów, podczas załadunku i rozładunku operator wciągarek znajduje się w strefie zagrożenia, gdzie może dojść do zerwania haka, wypięcia materiału lub popuszczenia hamulca wciągarki. Dlatego odsunęliśmy operatora od ładowanych materiałów, tak aby znajdował się w bezpiecznej odległości. Pracownik, stojąc dalej, ma również szerszą perspektywę, potrafi wcześniej określić, czy dany materiał jest prawidłowo podpięty pod kątem środka ciężkości, czy należy inaczej ustawić i podpiąć łańcuchy wciągarki – powiedział, cytowany w komunikacie spółki, kierownik Robót Górniczych Transportu Dołowego ruchu Borynia Dariusz Piżyk.

Sterowanie radiowe pozwala niezależnie sterować jedną lub drugą wciągarką albo - w zależności od potrzeb - sterować dwoma wciągarkami jednocześnie. Moduł sterowania radiowego jest umieszczony w cięgle specjalnej konstrukcji pomiędzy belkami. Cięgła, które łączą poszczególne belki, otrzymały dodatkową funkcję: nie służą już tylko do sprzęgania poszczególnych belek, lecz mają za zadanie także ochronę elektrozaworów i sterowanie belek.

Na stacjach nadawczo-odbiorczych, ze względu na zwiększenie efektywności załadunku, szyny kolejki podwieszonej są zabudowane na wysokości przekraczającej 3 m. Przy sterowaniu hydraulicznym konieczna była budowa specjalnych pomostów, ułatwiających operatorowi dostęp do rozdzielacza. Dzięki sterowaniu radiowemu nie trzeba szukać dodatkowych rozwiązań technicznych. Operator stojąc na spągu, z bezpiecznej odległości, za pomocą pilota podciąga i opuszcza łańcuchy wciągarek.

– Naszym zamysłem było usprawnienie procesu załadunku i rozładunku, przy jednoczesnym podniesieniu poziomu bezpieczeństwa w miejscu pracy operatora – wyjaśnił Dariusz Piżyk.

– Cechą tego rozwiązania jest także likwidacja zwisającego pod belką rozdzielacza monoblokowego oraz przewodów hydraulicznych, które zwiększają ryzyko ich pochwycenia i uszkodzenia podczas transportu – dodał kierownik.

Obsługa sterowania jest bardzo prosta.

– Pilot jest wyposażony w intuicyjne przyciski, a belki do sterowania są liczone kolejno, począwszy od silnika – mówi pracownik oddziału GKTb Bogdan Matusik.

– Warto wspomnieć, że na pilocie mamy wyłącznik awaryjny, który dodatkowo zabezpiecza proces załadunku – dodaje pracujący w tym samym oddziale Artur Kupis.

– Mamy sygnały, że załoga przyjęła to rozwiązanie pozytywnie, co jest naszym małym sukcesem. Dziś użytkujemy dwie kolejki z radiowym sterowaniem. Niebawem możemy spodziewać się trzeciej – mówi Piżyk.

Wykonawcą belki jest firma Urządzenia i Konstrukcje SA, natomiast za opracowanie modułu i jego instalację odpowiada Becker-Warkop. Obecnie montaż sterowania radiowego do belki można zastosować wyłącznie przy ciągnikach firmy Becker-Warkop. Obserwując zalety sterowania radiowego można spodziewać się kolejnych wdrożeń w pozostałych zakładach spółki, które eksploatują wspomniane ciągniki lub zdecydują się na ich zakup. Atuty tego rozwiązania powinny skłonić także pozostałych producentów do przystosowania swoich ciągników do zastosowania belek sterowanych radiowo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.