Górnictwo: w byłej kopalni trwają prace remontowe. Będą tam trenować sportowcy

1584091351 butom gzm

fot: GZM

Powstający w dawnych obiektach kopalni ośrodek sportowy z pewnością będzie kolejną wizytówką Bytomia

fot: GZM

Obiekty KWK Rozbark zmieniają swoje oblicze. Powstaje tam Centrum Sportów Wspinaczkowych i Siłowych, które jest jedną z najważniejszych inwestycji, jaka realizowana jest na terenach po dawnej KWK Rozbark. Pierwsze efekty prac już widać.

- Obecnie prowadzone są prace wykończeniowe na terenie budynku szkoleniowo-noclegowego oraz w obiekcie dawnej maszynowi szybu „Bończyk”, który będzie pełnił funkcję centrum sportów siłowych – mówi Dobromir Bujak, prezes Klubu Sportowego Skarpa Bytom. - Trwają również prace mające na celu odtworzenie budynku łącznika – scalającego budynek centrum sportów siłowych z budynkiem centrum sportów wspinaczkowych – dodaje  Bujak.

- To bardzo ważna inwestycja nie tylko dla mieszkańców Rozbarku, ale całego miasta. Powstający w dawnych obiektach kopalni ośrodek sportowy z pewnością będzie kolejną wizytówką Bytomia – mówi prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.

Przypomnijmy, że inwestycja jest przykładem rewitalizacji terenu poprzemysłowego, którego celem jest przebudowa kilku obiektów – budynku maszynowni Bończyk, kotłowni z transformatorami i zagospodarowaniem terenu oraz dostosowaniem ich do nowej funkcji – sportowo-rekreacyjnej. Do tej pory budynek szkoleniowo – noclegowy po rozbiórce i uprzątnięciu ma już nową stolarkę okienną i drzwiową, jak również został wyposażony w instalacje. Ponadto powstały już wszystkie ściany działowe, wykonano tynki wewnętrzne i częściowo już płytki. Z kolei w budynku dawnej maszynowni, zamontowana została już większość okien i częściowo wymieniono pokrycie dachu, a na ścianach położono nowe tynki.

Warto dodać, że cała inwestycja miała się zakończyć do końca 2020 r., jednak w lipcu 2019 r. zawalił się podczas prac rozbiórkowych komin, który poważnie uszkodził budynek kotłowni.

- Z remontem kotłowni musimy zaczekać aż otrzymamy decyzję Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego. Pozostałe uzgodnienia i decyzje z nadzorem budowlanym i Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków już zostały zakończone – mówi Dobromir Bujak. Warto jednak dodać, że wszystkie budynki poza kotłownią zostaną wyremontowane jeszcze w tym roku – dodaje prezes Skarpy Bytom.

Poza rewitalizacją obiektów po byłej Kopalni Węgla Kamiennego Rozbark, teren wokół budynków zostanie uprzątnięty i częściowo zagospodarowany, a mur oporowy wzdłuż ul. Chorzowskiej wyremontowany.

Inwestycja związana z budową Centrum Sportów Wspinaczkowych i Siłowych w Bytomiu-Rozbarku miała planowo kosztować prawie 11,8 mln, z czego 7,8 mln zł to dofinansowanie z UE.

- Takie były plany kiedy rozpoczynaliśmy inwestycję. Teraz po katastrofie budowlanej w 2019 roku kwoty te z pewnością ulegną zmiany, a całkowity koszt rewitalizacji obiektów po byłej kopalni poznamy dopiero po zakończeniu całej inwestycji – mówi Dobromir Bujak.

Budowa  Centrum Sportów Wspinaczkowych i Siłowych w Bytomiu-Rozbarku dofinansowana jest ze środków Europejskiego Funduszu Regionalnego w ramach RPO-WSL na l. 2014-2020, środki w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Subregionu Centralnego. Projekt ten był rekomendowany przez władze miasta do wsparcia ze środków UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.