Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: urobek z Wieczorka wyjedzie w Staszicu

fot: Jacek Madeja/ARC

Marek Skuza, dyrektor kopalni Murcki-Staszic, w 2016 r. stanął na czele zespołu, który zajął się opracowaniem modelu podziemnego połączenia zakładu z kopalnią Wieczorek

fot: Jacek Madeja/ARC

Kopalnia Wieczorek została przekazana do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, co oznacza likwidację zakładu. Zanim to się jednak stanie, górnicy wciąż będą wydobywali węgiel – najpierw z macierzystego pola kopalni Wieczorek, a następnie z pola Wschodniego i Centralnego. O tym, jak będzie wyglądała praca po połączeniu kopalń, opowiada dyrektor Marek Skuza.

- W pierwszej kolejności chcemy skończyć eksploatację ściany 113 i 121 w pokładzie 510 w polu macierzystym kopalni Wieczorek. To zajmie około roku. W tym przypadku bardziej efektywne będzie opuszczanie ludzi szybem Pułaski, skąd mają po prostu bliżej do ścian. Dlatego ten szyb, mimo że wraz z pozostałymi dwoma - Roździeńskim i Giszowcem, został przekazany do SRK, wciąż będzie normalnie pracował. To wszystko będzie się odbywało na zasadzie odpłatnego użytkowania, za które będziemy płacili SRK. Nie opłaca nam się również doprowadzać od strony Staszica zasilania, wody czy sprężonego powietrza. To wszystko będziemy kupowali od SRK. Cała transakcja zostanie częściowo skompensowana o usługi, które dla odmiany my będziemy świadczyć na rzecz SRK. Od pierwszego dnia SRK nie będzie w stanie od strony organizacyjnej w sposób płynny zapewnić funkcjonowania całego zakładu. Dlatego przykładowo dyspozytornia będzie częścią SRK, ale będą w niej pracowali nasi ludzie, którzy będą zarówno obsługiwali część czynnej kopalni, jak i część likwidowaną zakładu. To samo będzie dotyczyło pracowników rozdzielni oraz innych elementów infrastruktury. Te wszystkie wzajemne zobowiązania szczegółowo reguluje zawarta umowa – argumentuje Marek Skuza, dyrektor kopalni Murcki-Staszic.

Życiodajny przekop
Jeśli chodzi o węgiel, to wyjazd urobku szybem kopalni Murcki-Staszic umożliwi właśnie podziemne połączenie kopalń. Znaczna część przekopu na poziomie 720 istniała już wcześniej, kiedy pole Wschód należało jeszcze do kopalni Staszic.

- Najpierw, bo już w 2016 r. wydrążyliśmy w Staszicu wyrobisko kamienne, które łączy przekop z główną odstawą kopalni. Następnie przez cały 2017 r. trwały prace nad odtworzeniem i przystosowaniem przekopu, na który składają się właściwie dwa równoległe wyrobiska. Pierwsze zabudowaliśmy razem czterema taśmociągami o szerokości 1,2 m, którymi będzie szedł urobek. W drugim są tory i pociąg, który służy do transportu załogi. Natomiast od drugiej strony swoje wyrobisko łączące z przekopem wykonał Wieczorek. To wszystko sprawia, że jesteśmy gotowi na przyjmowanie węgla z Wieczorka – zapewnia Skuza.

Jak dodaje dyrektor kopalni Murcki-Staszic, całe przedsięwzięcie będzie dość skomplikowane od strony organizacyjnej i logistycznej, ale powinno odbyć się w miarę płynnie. Cała operacja już się rozpoczęła. Wraz z początkiem kwietnia, czyli w momencie przekazania Wieczorka do SRK, dotychczasowa odstawa przez szyb Roździeński została wstrzymana. Dzień wcześniej wstrzymane zostało również wydobycie ze ściany 113. Przymusowy przestój potrwa ok. dwóch tygodni. Tyle czasu będzie trzeba, żeby „odwrócić” taśmy i przekierować przenośniki w stronę Staszica. Pierwszy urobek z Wieczorka ma wyjechać szybem kopalni Murcki-Staszic w połowie kwietnia.

Płynny proces przekazania
Po około roku, czyli po sczerpaniu węgla w ścianach 113 i 121, załoga dawnego Wieczorka rozpocznie eksploatację czterech ścian - 407, 408, 409 i 172a - w polu Wschodnim i Centralnym, które wraz z likwidacją kopalni Wieczorek znów stało się częścią kopalni Murcki-Staszic

- To właściwie będzie proces płynny, bo od kwietnia ok. 80 proc. ludzi, których przejęliśmy z Wieczorka będzie fedrowało na ścianie 113 i 121, a pozostała część, np. ludzie, którzy pracują na przodkach, będą przygotowywali wydobycie w ścianach na polu Wschodnim. Z czasem liczba pracowników w dwóch ścianach pola macierzystego kopalni Wieczorek będzie się zmniejszała, a pracownicy będą w miarę potrzeb przenoszeni w rejon pola Wschodniego. W tym przypadku ludzie będą zjeżdżali szybem kopalni Staszic, a następnie koleją podziemną, która biegnie we wspomnianym przekopie na poziomie 720 m, dostaną się prawie prosto pod ściany. Przekop ma długość ok. 1,5 km, więc cała droga zajmuje ok. 10 min. To bardzo dobry wynik. Pod koniec 2019 r. w tym rejonie z modelu dwuścianowego przejdziemy na eksploatację jedną ścianą, więc zatrudnienie spadnie do ok. 550 osób. Natomiast cały węgiel w polu Wschodnim zostanie sczerpany w roku 2020/2021 – wylicza Skuza.

Do tego czasu pracownicy Wieczorka, którzy przeszli do kopalni Murcki-Staszic, będą stopniowo przenoszeni w inne rejony zakładu (zapotrzebowanie jest duże, bo każdego roku z przyczyn naturalnych z kopalni Murcki-Staszic odchodzi ok. 200 osób) lub będą alokowani w innych zakładach Polskiej Grupy Górniczej.

.

fot.: jacek madeja

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.