Górnictwo: Tauron Wydobycie w tym roku planuje wydobycie ok. 5,1 mln t węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

PZZ Kadra deklaruje gotowość do oprotestowania ustawy ograniczającej górnicze uprawnienia

fot: Jarosław Galusek/ARC

W tym roku Tauron Wydobycie planuje produkcję na poziomie ok. 5,1 mln t węgla. - Spółka w horyzoncie 2-3 lat może nieznacznie zwiększyć wydobycie w ramach zasobów własnych. To będzie jednak wymagało dodatkowych inwestycji na drążenie chodników i przygotowanie frontów produkcji. Dodatkowo musi być na to zgoda w ramach toczącego się przed Komisją Europejską projektu pomocowego – zastrzegł Jerzy Topolski, wiceprezes zarządu Taurona ds. zarządzania majątkiem.

W minionym roku kopalnie należące do spółki Tauron Wydobycie wyprodukowały 5,15 mln t węgla. W tym roku poziom produkcji ma zostać utrzymany na podobnym poziomie. Jak zastrzegł Jerzy Topolski, wiceprezes zarządu Taurona ds. zarządzania majątkiem, ważną kwestią jest tutaj fakt, że jest w procesie programu pomocowego notyfikowanego przed Unią Europejską.

- Tam ustalane były pewne poziomy startu, pewne poziomy bazowe, od którego będą zejścia z produkcji, bo jak wiadomo program pomocowy dotyczy dopłat do obniżenia produkcji węgla handlowego w sektorze wydobywczym. Plan produkcyjny na rok 2022 jest na poziomie bardzo zbliżonym do roku 2021. Planujemy, że będzie to 5,1 mln t i to również wymagało wstępnego uzgodnienia w ramach trwającego procesu notyfikacji przed Komisją Europejską, bo już rok 2022 miał być rokiem pewnej obniżki poziomu produkcji. Sytuacja jaka się wydarzyła spowodowała jednak wstępną rewizję i jest powrót do poziomu roku 2021 – wskazał Topolski.

Wiceprezes zarządu Taurona ds. zarządzania majątkiem odniósł również to możliwości zwiększenia produkcji w kolejnych latach.

- Potwierdzamy, że są takie możliwości. Natomiast wymaga to uzgodnienia, bo w tej chwili trwają rozmowy z rządem polskim i rządu w ramach negocjacji z Komisją Europejską, aby w związku z sytuacją geopolityczną zmienić to podejście i żeby ten punkt startu mógł być inaczej ustawiony – powiedział.

- Spółka w horyzoncie 2-3 lat może nieznacznie zwiększyć wydobycie w ramach zasobów własnych. To będzie jednak wymagało dodatkowych inwestycji na drążenie chodników i przygotowanie frontów produkcji. Dodatkowo musi być na to zgoda w ramach toczącego się przed Komisją Europejską projektu pomocowego – dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.