Górnictwo: Skala tej tragedii była motorem zmian przepisów, które poprawiły bezpieczeństwo pracy górników

1622477072 sosnica

fot: NSZZ Solidarność KWK Sośnica

Z okazji 66. rocznicy tragicznego wydarzenia przedstawiciele dyrekcji kopalni, NSZZ Solidarność i pozostałych, działających w kopalni związków zawodowych zapalili znicze i złożyli kwiaty na pomniku

fot: NSZZ Solidarność KWK Sośnica

30 maja 1955 r. w pożarze, który wybuchł w wyrobiskach KWK Sośnica zginęło 42 górników i śpieszących im na pomoc ratowników górniczych. Była to jedna z największych katastrof jaka miała miejsce w polskim górnictwie węgla kamiennego.

- Wydarzenie to upamiętnia pomnik, który mija my codziennie po przekroczeniu kopalnianej bramy – przypomniała o tym NSZZ Solidarność, której przedstawiciele zapalili znicze pod pomnikiem.

Na portalu społecznościowym związkowcy podkreślają, że skala tej tragedii była motorem zmian przepisów, które znacząco poprawiły bezpieczeństwo pracy górników.

Doszło do niej w wyniku zaprósznia ognia karbidówką lub papierosem. W tym czasie zakład wchodził w skład Gliwickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego

- Z okazji 66 rocznicy tego tragicznego wydarzenia przedstawiciele dyrekcji kopalni, kierownictwa, NSZZ Solidarność i pozostałych, działających w kopalni związków zawodowych zapalili znicze i złożyli kwiaty na pomniku - poinformowali związkowcy.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.