Górnictwo: Schorzenia kardiologiczne dotykają młodych ludzi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego coraz więcej młodych ludzi ma problemy z sercem. O tym rozmawialiśmy podczas Akademii BHP Wydawnictwa Gospodarczego (dawniej Wydawnictwa Górniczego)

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Choroby serca to problem, który coraz bardziej dotyka górników, także tych młodych i z pozoru zdrowych. Teraz w czasie pandemii koronawirusa to zjawisko może narastać. Wielu pracowników kopalń chorowało na Covid-19, a jednym ze skutków mogą być kardiochirurgiczne schorzenia. „Zawał na dole - jak chronić serce górnika” - był już tematem przewodnim II Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego (obecnie Wydawnictwa Gospodarczego). Patronat nad konferencją objęli: Ministerstwo Energii, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz Wyższy Urząd Górniczy.

Konferencja była poświęcona chorobom zawodowym i parazawodowym, ze szczególnym uwzględnieniem chorób kardiologicznych, które coraz częściej dotykają młode, pozornie zdrowe i ciężko pracujące osoby, w tym górników.

O tym problemie w rozmowie z Górniczą mówił wtedy prof. Andrzej Bochenek.

- Coraz częściej spotykamy się z tym, że schorzenia kardiologiczne dotykają młodych ludzi. Wśród pacjentów mam np. kierowców czy górników. Jestem zdziwiony, że przychodzą do mnie młodzi ludzie, wysportowani i wydawałoby się w doskonałej formie. Pytam, gdzie pracują i okazuje się, że na dole w kopalni. W ostatnim czasie miałem np. wielu górników, którzy mieli zaburzenia rytmu serca – zaznaczył kardiochirurg.

Jego zdaniem trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego coraz więcej młodych ludzi ma problemy z sercem.

- Pewnie czynników jest wiele. Mamy coraz cieplejsze lata, a na dodatek górnicy pracują w warunkach, gdzie również temperatura jest wyższa. Brak odpowiedniego nawodnienia i utrzymywania odpowiedniego poziomu elektrolitów może skutkować problemami z sercem - mówił.

Zdarza się też, że pacjenci przechodzą grypę – nie biorą zwolnienia, bo na przykład boją się, że stracą pracę, a mają rodzinę, kredyt. Mogą bać się również, że kiedy jakaś choroba serca zostanie wykryta, to zostaną zwolnieni z pracy.

- Dziś sam fakt, że ktoś pracuje ciężko pod ziemią i wydaje się być zdrowym, mocnym chłopem wcale nie musi być oznaczać, że faktycznie tak jest. Może mieć zastawkę dwupłatkową, tętniaka aorty, może mieć arytmię serca, może cierpieć na chorobę wieńcową albo stan zapalny mięśnia sercowego i w ogóle nie zdawać sobie z tego sprawy - podkreślał w rozmowie z Trybuną Górniczą kardiochirurg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.