Górnictwo: ruszają negocjacje płacowe w największej spółce

fot: Maciej Dorosiński

W Polskiej Grupie Górniczej Zatrudnionych jest blisko 43 tys. osób. Zarząd spółki zaproponował 6-procentowy wzrost wynagrodzeń

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 29 sierpnia, o godz. 11 rozpoczną się negocjacje płacowe w Polskiej Grupie Górniczej. Związkowcy domagają się 12 proc. podwyżki w przyszłym roku. Czy to realne?

- Naszym zdaniem tak. Zarząd PGG zapowiada zysk na koniec roku. Musi też spojrzeć na realia obowiązujące na rynku pracy. Chętnych do pracy nie ma zbyt wielu. Górnicy z rybnickich kopalń uciekają do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, gdzie płace są wyższe. Także klasy górnicze w szkołach nie mają dużego naboru – mówi Artur Braszkiewicz, szef NSZZ Solidarności w KWK Ruda Ruch Halemba.

Podkreśla, że strona społeczna wysłucha tego, co ma do powiedzenia zarząd. Ma też nadzieję na załatwienie kwestii dysproporcji pomiędzy zarobkami w poszczególnych kopalniach grupy.

- Najwyższy czas uregulować i ujednolicić zasady wynagradzania – informuje Braszkiewicz.

Na początku sierpnia związkowcy przedstawili zarządowi PGG swoje postulaty płacowe. Oprócz podwyżki w przyszłym roku, domagają się rekompensaty premii za dwa miesiące, w których jest mniej dni roboczych, oraz zaliczenie podwyżek tegorocznych do postawy naliczania premii barbórkowej i nagrody barbórkowej.

Przedstawiciele 13 działających w spółce związków spotkają się jutro z zarządem PGG. Spółka nie komentuje związkowych postulatów. 1 sierpnia wszyscy pracownicy PGG otrzymali dodatkowe, nieplanowane wcześniej jednorazowe świadczenie, którego wypłata kosztowała firmę ponad 72 mln zł.

Zatrudniająca ok. 42 tys. osób PGG  w 2018 r. wydobyła 29,7 mln t węgla, osiągnęła 493 mln zł zysku wobec 86 mln zł zysku rok wcześniej oraz 332 mln zł straty w roku 2016. Przychody spółki ze sprzedaży wyniosły 9 mld 371 mln zł. Wskaźnik EBITDA osiągnął w ub. roku wartość 2 mld 635 mln zł wobec niewiele ponad 2 mld zł w roku 2017 i 582 mln zł rok wcześniej. Wielkość nakładów na inwestycje to ponad 2,4 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GZM wykorzystuje AI do budowy własnych narzędzi dla transportu publicznego

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który został stworzony przez wewnętrzny zespół IT przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów zostały wdrożone już kilka godzin po ich zaproponowaniu. To nie jedyny technologiczny pilotaż GZM – w październiku na przystankach pojawią się także tablice wykorzystujące technologię e-papieru.

Miłosz Motyka: Energetyka? Nie ma się czego wstydzić

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach rozpoczęła się dwudniowa konferencja Energy Days. – Europa powinna wyznaczać trendy na świecie, stawiać w przemyśle na własne technologie, aby nie uzależnić się od tych z obcych krajów – powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Masz fotowoltaikę? Od września wchodzą ważne zmiany w rozliczeniach dla klientów TAURON Dystrybucji

Od 1 września 2026 roku TAURON Dystrybucja wprowadziła obowiązkową zmianę dla właścicieli mikroinstalacji. Wszyscy prosumenci przyłączeni do sieci operatora będą od teraz rozliczani w cyklu miesięcznym. Co to oznacza w praktyce i czy wymaga jakichkolwiek działań z Twojej strony? Wyjaśniamy.

System ETS obciążył polski przemysł?

Zaktualizowana Baza emisji przemysłowych ujawnia prawdziwe bezpośrednie koszty i korzyści z systemu ETS dla polskiego przemysłu. Z danych jasno wynika, że niektóre sektory przemysłu ponosiły tylko ułamkowe koszty emisji CO2, gdyż większość uprawnień do emisji otrzymały za darmo - informuje fundacja Instrat.