Górnictwo: rozpoczął się przestój w kopalniach Kompanii

fot: Maciej Dorosiński

Wyniki projektu "Poprawa bezpieczeństwa pracy w kopalniach" mogą mieć ogromne znaczenie w organizacji pracy w kopalniach podziemnych i mogą być wdrożone w postaci konkretnych zapisów w przepisach górniczych i zasadach, związanych z projektowaniem i prowadzeniem robót górniczych

fot: Maciej Dorosiński

Dziewięć kopalni należących do Kompanii Węglowej (KW) wstrzymało od poniedziałku (28 kwietnia) wydobycie, w sześciu pozostałych produkcja węgla w najbliższych dniach będzie ograniczona - w spółce rozpoczął się tzw. przestój ekonomiczny. Potrwa do 5 maja.

Informację o rozpoczęciu przestoju potwierdził rzecznik KW Zbigniew Madej. Wstrzymanie pracy dotyczy nie tylko kopalń, ale też zatrudnionych w pięciu zakładach specjalistycznych spółki. Wcześniej, bo od wtorku przestój rozpoczął się w zatrudniającej ok. 800 pracowników centrali KW.

Całkowicie wstrzymane zostało wydobycie w kopalniach: Bolesław Śmiały, Brzeszcze, Chwałowice, Jankowice, Piast, Piekary, Pokój, Sośnica-Makoszowy i Ziemowit.

W pozostałych sześciu kopalniach: Bielszowice, Bobrek-Centrum, Halemba-Wirek, Knurów-Szczygłowice, Marcel i Rydułtowy-Anna produkcja węgla jest prowadzona. Wstrzymanie pracy dotyczy nie tylko kopalń, ale też zatrudnionych w pięciu zakładach specjalistycznych spółki.

Przedstawiciele KW zaznaczają, że nawet w kopalniach, w których stanęła produkcja, pracy nie przerywają osoby odpowiedzialne za zabezpieczenie ciągłości ruchu i bezpieczeństwo w kopalniach. Jak kilka dni temu przypomniał Wyższy Urząd Górniczy, wstrzymanie wydobycia może skutkować zwiększonym zagrożeniem bezpieczeństwa. Nadzór górniczy podkreśla, że na czas wstrzymania wydobycia, wyrobiska, obiekty i urządzenia kopalń muszą być odpowiednio zabezpieczone i kontrolowane. Podczas przestoju konieczne jest także wykonywanie niezbędnych prac profilaktycznych i wzmożony monitoring zagrożeń.

O czasowym wstrzymaniu wydobycia zdecydował w połowie kwietnia zarząd Kompanii tłumacząc, to spadkiem zapotrzebowania na węgiel. Przedstawiciele spółki wyjaśniają, że nie ma sensu produkować takich ilości surowca, skoro na zwałach kopalń KW leży 5 mln ton węgla. Na skutek przestoju wydobycie w spółce zostanie ograniczone o 400 tys. ton (kopalnie należące do tej spółki produkują ok. 130 tys. ton węgla na dobę). Pracownicy na postojowym otrzymają nieco ponad połowę wynagrodzenia.

Decyzji o przerywaniu wydobycia sprzeciwiają się związkowcy, według których nie poprawi to kondycji KW. Zdaniem związków zawodowych w dalszej perspektywie władze spółki planują dłuższy, miesięczny przestój niektórych kopalń, co w może w praktyce oznaczać początek ich likwidacji. Przedstawiciele KW podkreślają, że decyzja o kolejnym wstrzymaniu wydobycia nie zapadła.

W ubiegłym roku KW - największy producent węgla kamiennego w Unii Europejskiej - straciła na sprzedaży węgla ponad 1 mld zł. Dzięki wdrożeniu programu restrukturyzacji spółka chce do 2020 r. zaoszczędzić ok. 1,2 mld zł. Na trzy lata zamrożone zostaną wypłaty 14. pensji dla administracji, a bezpłatny deputat węglowy dla emerytów będzie mniejszy o jedną tonę na osobę.

Na początku kwietnia pojawiły się informacje o możliwych problemach z terminową wypłatą wynagrodzeń za marzec. Obawy te się nie potwierdziły. W ocenie związków środki udało się pozyskać dzięki rozpoczęciu procesu sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice Jastrzębskiej Spółce Węglowej. KW sprzeda kopalnię za prawie 1,5 mld zł.

W sobotę rada nadzorcza wyłoniła nowy zarząd KW. Na prezesa wybrano Mirosława Tarasa, który wcześniej kierował m.in. lubelską kopalnią Bogdanka. 

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.