Górnictwo: Rozmowy „ostatniej szansy”. Jest też zaproszenie od ministra

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj idę na rozmowy i czekam. Jeśli nie będzie konkretów, to musimy spisać protokół rozbieżności - mówił Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG oraz przewodniczący górniczej „Solidarności”

fot: Maciej Dorosiński

W środę (12 stycznia) w samo południe rozpoczęło się spotkanie przedstawicieli zarządu Polskiej Grupy Górniczej ze związkami zawodowymi. Spotkanie można traktować jako rozmowy „ostatniej szansy”, bo w przypadku braku porozumienia związkowcy już przygotowują się do protestów.

Spotkanie z udziałem mediatora rozpoczęło się o godz. 12 w katowickiej siedzibie Polskiej Grupy Górniczej. W środowe przedpołudnie tuż przed rozpoczęciem rozmów w PGG związkowcy dostali również zaproszenie na czwartek (13 stycznia) na spotkanie z ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem, które ma się odbyć w Warszawie. Rozmowy raczej nie będą dotyczyły realizacji umowy społecznej i ewentualnych zmian na osi czasu funkcjonowania kopalń (o pracach nad takimi planami donosili w ostatnich dniach związkowcy), bo zaproszenie zostało skierowane do szefów największych central związkowych w PGG, którzy współtworzą tzw. komitet sterujący.

- Dzisiaj idę na rozmowy i czekam. Jeśli nie będzie konkretów, to musimy spisać protokół rozbieżności. Tak jak wcześniej deklarowaliśmy nie chcemy upierać się politycznie tylko załatwić problem PGG. Chcemy załatwić pieniądze dla ludzi i średniówkę i to jest dla nas priorytetem – powiedział przed rozpoczęciem środowego spotkania Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG oraz przewodniczący górniczej „Solidarności”.

- Nie wiem po co chcą rozmawiać w Warszawie. Natomiast nie mogę nie pojechać, bo powiedzą, że chcieli rozmawiać i mieli propozycje, a ja nie pojechałem, więc pojadę. Jeśli spotkanie ma dotyczyć umowy społecznej i osi czasu, to powinni być zaproszeni wszyscy sygnatariusze umowy społecznej z Dominikiem Kolorzem i innymi – dodał Hutek.

Związkowcy z PGG, którzy rozpoczęli spór zbiorowy i powołali komitet protestacyjno-strajkowy, domagają się wypłaty jednorazowej rekompensaty finansowej za przepracowane od września do grudnia soboty i niedziele (ma to być 1,5 tys. zł dla pracowników dołowych i odpowiednio mniej w przypadku pozostałych pracowników) oraz wzrostu średniego wynagrodzenia w spółce do 8200 zł wobec 7829 zł obecnie.

Dotychczasowe rozmowy nie przyniosły rozstrzygnięcia i wobec braku porozumienia w zakładach PGG w środę rozpoczęło się referendum strajkowe, które ma potrwać do czwartku. Związkowcy już zapowiedzieli, że w przypadku braku porozumienia w poniedziałek, 17 stycznia, ma się rozpocząć bezterminowa blokada wysyłki węgla z kopalń PGG do elektrowni. Przypomnijmy, że związkowcy już dwukrotnie zorganizowali takie blokady. Protestujący najpierw prowadzili ostrzegawczą akcję blokowania wysyłki węgla w dniach od 21 do 23 grudnia, a następnie kolejną prowadzoną przez dwie doby - od 4 do 6 stycznia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.

Wstrząs w kopalni Ziemowit. Na szczęście nikt nie ucierpiał

W ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit doszło do silnego wstrząsu