Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.90 PLN (-4.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

312.00 PLN (-1.89%)

ORLEN S.A.

127.10 PLN (-1.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (-0.73%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.75 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

22.58 PLN (-3.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-5.56%)

Złoto

4 689.40 USD (-0.57%)

Srebro

75.12 USD (-0.54%)

Ropa naftowa

101.76 USD (+0.68%)

Gaz ziemny

2.78 USD (+3.42%)

Miedź

6.07 USD (-0.31%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (+1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.90 PLN (-4.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

312.00 PLN (-1.89%)

ORLEN S.A.

127.10 PLN (-1.53%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.88 PLN (-0.73%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.75 PLN (-0.77%)

Enea S.A.

22.58 PLN (-3.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-5.56%)

Złoto

4 689.40 USD (-0.57%)

Srebro

75.12 USD (-0.54%)

Ropa naftowa

101.76 USD (+0.68%)

Gaz ziemny

2.78 USD (+3.42%)

Miedź

6.07 USD (-0.31%)

Węgiel kamienny

108.50 USD (+1.12%)

Górnictwo: ratownicy z CSRG na królu Tatr

fot: ARC

Ratownicy z CSRG po godzinach wspinają się na szczyty Tatr. Na zdjęciu Marek Rybicki i Szymon Pomietło

fot: ARC

+2 Zobacz galerię

Ratownicy górniczy po godzinach pracy oddają się swoim pasjom, przy okazji dbając o kondycję, która jest im niezbędna podczas prowadzenia akcji. Dwaj pracownicy Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Jaworznie Marek Rybicki i  Szymon Pomietło kilka dni temu wybrali się na Gerlach, najwyższy szczyt Tatr. Poniżej prezentujemy bardzo osobistą relację Marka Rybickiego. Dla niego i jego kolegi po fachu było to spełnienie marzeń.

Środa, 2 sierpnia - w  środku nocy razem z kolegą z  pracy Szymonem wyruszamy z Sosnowca na Słowację, aby wejść na Gerlach, najwyższy szczyt w Tatrach. Po drodze spotykamy się z naszym przewodnikiem Bartkiem Stochem. Wybija 5.30, pogoda idealna i jest to najlepsza pora, by rozpocząć wspinaczkę na Króla Tatr. Czeka nas wymagająca wysokogórska trasa z elementami wspinaczki, a  w  nagrodę – widok z wysokości 2655m n.p.m.

Pierwszym etapem jest  dotarcie do schroniska, a raczej górskiego hotelu zwanego Śląskim Domem, położonego na wysokości 1670 m n.p.m. Wybieramy wariant wjazdu terenowym autem. Od Śląskiego Domu pniemy się lekko pod górę szlakiem w górę Doliny Wielickiej. Mijamy Wieczny Deszcz – tak nazywa się miejsce na szlaku, na które non stop spadają krople wody z Mokrej Wanty. Idziemy jeszcze kawałek szlakiem, po czym schodzimy ze ścieżki i zbliżamy się do podstawy wschodniej ściany Gerlacha, do wylotu Wielickiego Żlebu. Jesteśmy u stóp tzw. Wielickiej Próby. Zakładamy kaski, uprzęże wspinaczkowe, rękawice i plecaki. Wiążemy się liną, od tej pory pójdziemy związani.

Zaczynamy od przejścia przez Wielicką Próbę. To stroma, kilkunastometrowa ścianka o punkcie kulminacyjnym położonym na wysokości ok. 1980 m n.p.m., znajdująca się we wschodnich ścianach masywu Gerlacha. Pojawiają się tu łańcuchy i klamry, które mają nam ułatwić wspinanie się do góry. Dalej droga prowadzi cały czas na prawo od dna Wielickiego Żlebu, aż do Przełączki nad Kotłem. Jesteśmy już na wysokości 2440 m n.p.m. Dalej trasa prowadzi chwilę nad Gerlachowskim Kotłem trawersując potem szczyt Małego Gerlacha. Cały czas towarzyszy nam słoneczko i błękit na niebie oraz z każdym krokiem coraz piękniejsze widoki. Pogoda wręcz wymarzona. W końcu dopisała, był to nasz trzeci termin ustalony z naszym przewodnikiem na atak szczytowy. Obejście ponad kotłem w paru miejscach było z dreszczykiem emocji. Później poprzez Przełączkę pod Małym Gerlachem dochodzimy do mocno eksponowanego żlebu, którym to wspinamy się na sam szczyt Gerlacha 2655m n.p.m.

Godzina 8.44, jesteśmy na szczycie. Podekscytowani i szczęśliwi. Osiągnęliśmy nasz cel i spełniliśmy marzenia! Zdobycie Króla Tatr i  Karpat – uczucie bezcenne. Widoki wręcz powalające, wokół nas odsłoniły majestat potężne Tatrzańskie kolosy z Łomnicą na czele…

Znaleźliśmy się na szczycie w rekordowo szybkim czasie, po 3 godzinach wspinaczki. Gerlach - Najwyższy szczyt Tatr i Karpat zdobyty. Na szczycie kilka fotek przy krzyżu z turkusowym oczkiem, szybkie śniadanie i pora schodzić.

Zejście nastąpiło prosto w dół, przy wydatnej pomocy klamer i łańcuchów w  Batyżowieckim Żlebie lub trzymając się wydeptanych perci obok żlebu. Kulminacją było przejście mocno eksponowanej, 6-metrowej Batyżowieckiej Próby. Dalej już łatwiej zeszliśmy  w końcu nad Batyżowiecki Staw, skąd blisko już do Śląskiego Domu, gdzie zakończyła się nasza przygoda z Gerlachem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa gospodarka w cieniu industrialnych zabytków

Naukowcy z Uniwersytetów Śląskiego i Ostrawskiego wspólnie przeanalizowali podejścia do waloryzacji architektury industrialnej i sposobów jej aktualnego użytkowania w Katowicach i Ostrawie. Wyniki badań wskazują jednoznacznie, że wśród pożądanych funkcji architektury postindustrialnej szczególną popularnością cieszy się przeznaczenie ich do celów kulturalno-oświatowych, a następnie tych o charakterze edukacyjnym.

1745932130 waskotorowka

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe 1 maja rozpoczynają nowy sezon

1 maja rozpocznie tegoroczny sezon turystyczny Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych (SGKW) - operator zabytkowej kolejki wąskotorowej, która łączy Bytom z Miasteczkiem Śląskim.

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.