Górnictwo: poznamy wyniki audytu w Kompanii

fot: Witold Gałązka/ARC

Należy spodziewać się dużego zainteresowania mediów prezentacją wyniku audytu

fot: Witold Gałązka/ARC

Jak poinformował Tomasz Głogowski, rzecznik Kompanii Węglowej, w czwartek (17 marca) o 14:00 w siedzibie spółki podczas konferencji prasowej przedstawione zostaną wyniki audytu prowadzonego w KW przez zespół pod kierownictwem senatora Adama Gawędy.

W spotkaniu swój udział zapowiedzieli minister energii Krzysztof Tchórzewski, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, senator Adam Gawęda. W konferencji uczestniczyć będzie oczywiście również Tomasz Rogala, p.o. prezesa Kompanii Węglowej.

Portal górniczy nettg.pl informował o audytach prowadzonych w spółkach węglowych: Katowickim Holdingu Węglowym, Kompanii Węglowej i Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Audyty zostały zarządzone po to, by znaleźć możliwości poczynienia oszczędności w działalności spółek, a tym samym obniżenia kosztów ich bieżącego funkcjonowania.

W Kompanii Węglowej prowadzone są rozmowy zarządu ze stroną społeczną (w ramach sporu zbiorowego). Kolejną turę negocjacji przewidziano na 21 marca. Wcześniej rozmawiano 4 i 14 marca. Przed ostatnią turą Tomasz Rogala podkreślił, że najważniejszym obecnie punktem rozmów ze stroną społeczną jest kwestia dojścia do rentowności PGG w końcu 2017 r.. Bezpośrednio z tym powiązane są tzw. średniówki, czyli średnie miesięczne wynagrodzenia w Kompanii. Strona społeczna chce, aby średniówki nie były niższe od ubiegłorocznych.

"Musimy uratować firmę i wprowadzić 2,2 mld zł, po to, żeby ta spółka mogła dalej istnieć. I wszystko, co będzie się działo, jest podporządkowane temu celowiˮ - mówił 14 marca prezes Rogala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.