Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 175.10 USD (+0.33%)

Srebro

85.84 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.89 USD (+0.09%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: postój w kopalniach PGG od piątku

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnie od tego tygodnia stopniowo wracają do normalnej pracy, ale część górników oczekujących na wyniki badań może przez jakiś czas nie wrócić jeszcze do pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Od piątku, 12 czerwca, zostanie wstrzymane wydobycie w 10 zakładach Polskiej Grupy Górniczej. Szczegóły rozwiązania podczas wtorkowego spotkania ustaliła z zarządem spółki strona związkowa.

Spotkanie przedstawicieli central związkowych z zarządem spółki rozpoczęło się we wtorek o godz. 11 i trwało prawie trzy godziny. Rozmowy zdominowała kwestia wstrzymania wydobycia w 10 zakładach PGG. W poniedziałek wicepremier Jacek Sasin ogłosił, że normalna praca zostanie wstrzymana od wtorku w 2 kopalniach JSW (Budryk i Knurów-Szczygłowice) i 10 zakładach PGG (Bolesław Śmiały, Piast, Ziemowit, Halemba, Pokój, Chwałowice, Marcel, Rydułtowy, Mysłowice-Wesoła i Wujek).

Podczas rozmów strony uzgodniły jednak, że przez kolejne trzy dni będą trwały przygotowania, a wydobycie w zakładach zostanie wstrzymane dopiero od piątku (12 czerwca) i potrwa do 3 lipca. Związkowcy i zarząd spółki spisali notatkę służbową ze spotkania, w którym ustalili, że podczas postojowego górnicy będą dostawali wynagrodzenie jak za urlop (wg. średniej liczonej za styczeń, luty i marzec), a oprócz tego w zakładach będą prowadzone prace utrzymania ruchu w niezbędnym minimum,  tak, aby te kopalnie mogły później bez problemu wrócić do normalnej pracy.

Oprócz tego, w zależności od zagrożenia, w kopalniach będą przeprowadzane testy na obecność koronawirusa.

- Nie da się wstrzymać wydobycia w kilka godzin. Przygotowania będą trwały do piątku – trzeba ustalić harmonogram prac utrzymaniowych. Strona rządowa wycofała się z decyzji zatrzymania kopalń, bo te kopalnie będą jednak częściowo pracować - będą utrzymane pewne prace gwarantujące, że za 21 dni ludzie wrócą do pracy. Gdyby na dole miało zostać 200 ludzi, to nie byłoby do czego wracać. Na dobę to musi być ok. 800-1000 osób, a w kopalniach, gdzie jest więcej zagrożeń, ta liczba musi być jeszcze większa. Prace będą prowadzone rotacyjnie. Nie będzie tak, że jakaś część pracowników będzie miała przez trzy tygodnie postojowe, a inni przez trzy tygodnie będą tylko pracować – powiedział po spotkaniu Bogusław Hutek, przewodniczący ZOK NSZZ Solidarność Polskiej Grupy Górniczej.

Pierwotnie strony ustaliły, że podczas wtorkowego spotkania zarząd PGG miał przedstawić plan funkcjonowania spółki do końca tego roku. Najbardziej problematyczną kwestią jest odbiór węgla przez spółki energetyczne, który w dużej części został wstrzymany.

- Dzisiaj prezes nie przedstawił żadnego planu przyszłości PGG. Wiemy tylko tyle, że na czerwiec zostały potwierdzone dosyć spore odbiory ze spółek energetycznych i te kopalnie, które dzisiaj mają zapchane zwały, będą te odbiory realizować. W przyszłym tygodniu, jak wszystko się ustabilizuje i „poukłada” na kopalniach w związku z postojowym, będziemy musieli się spotkać z zarządem, bo ten plan chcemy poznać – dodał Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.