Górnictwo: Pokażą jak będzie wyglądać jutro bez węgla

fot: Maciej Dorosiński

Uczestnicy konkursy będą musieli pokazać jak ich zdaniem będzie wyglądać nowe życie terenów pogórniczych

fot: Maciej Dorosiński

Nowa Energia Suszec – to projekt, który ma być krokiem wyprzedzającym transformację, zamknięcie kopalni Krupiński. Partnerzy tej koncepcji to samorząd, KSSE oraz Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

- Gminę i jej społeczność lokalną czekają idące szybkim krokiem duże zmiany. Zmiany będące konsekwencją decyzji o zakończeniu eksploatacji górniczej, a w następstwie rozpoczęcie procesu likwidacji KWK Krupiński. Decyzja zapada w przeciągu krótkiego czasu. Rozpoczyna się nowy rozdział. Rozdział ten oznacza dla mieszkańców niepewność. Coś ważnego w ich poukładanym − w szczególności zawodowym życiu − miało się skończyć. Symbol kopalni, matki żywicielki, odbierany jako ostoi życia dla wielu rodzin, legł w gruzach. Bo przecież kopalnia miała trwać i nic się miało nie zmienić. Dla wielu miała ona być jedyną przystanią zawodową, wypracowaniem trwałej emerytury, pokierowaniem w jej stronę swoich dzieci oraz opowiadaniem wnukom o ciężkiej i trudnej pracy górnika, dającej jednak osobistą satysfakcję. I w tym nowym otoczeniu – jakie będzie jutro Gminy Suszec? - czytamy we wprowadzeniu do programu.

To jutro bez węgla, postanowiły nakreślić w Koncepcji dla Gminy Suszec cztery podmioty, działające w oparciu o wspólne porozumienie. Są to: JSW − ostatni z właścicieli kopalni, który prowadził eksploatację wydobycia węgla, Spółka Restrukturyzacji Kopalń − obecny właściciel likwidowanego zakładu, gmina Suszec − na terenie której administracyjnie znajduje się likwidowana kopalnia oraz Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, która włącza się w proces transformacji województwa śląskiego. JSW wytypowała jako swojego rzeczywistego następcę do prac zespołu − JSW Innowacje.

Zaproponowane rozwiązania są zgodne z założeniami wspólnych polityk: województwa śląskiego, krajowych oraz Unii Europejskiej, która w ramach programu pod nazwą Europejski Zielony Ład (EU Green Deal) określiła nowe wyzwania, jakie stoją przed społeczeństwami wspólnoty. Ideą jest tu łagodzenie skutków społecznych i ekonomicznych szeroko zakrojonej oraz koniecznej do przeprowadzenia transformacji, będącej efektem wejścia nowych technologii, które rewolucjonizują podejście do branży energetycznej.

Koncepcja nakreśla wstępną wizję zagospodarowania obszarów zlokalizowanych na terenie likwidowanej kopalni, które to tereny muszą przejść proces rewitalizacji i transformacji w nadchodzących latach. Punktem wyjścia będzie jakość gruntów, z ewentualnie pozostawionymi budynkami, jako obiektami kubaturowymi oraz koniecznych do funkcjonowania obecnego budowli, z alternatywami ich modyfikacji.

- Koncepcja, w bazowym założeniu, ma angażować nie tylko firmy i podmioty prawne, ale także pojedynczego mieszkańca gminy do współpracy przy tworzeniu nowego charakteru gminy, dając szansę przekwalifikowania siebie, a co za tym idzie zmiany zawodu na inny. Proces ten będzie długi i musi być prowadzony tak, by obawy mieszkańców były możliwie najmniej negatywnym czynnikiem przy podejmowaniu nowych, zbiorowych decyzji w gminie Suszec – czytamy w komunikacie.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.