Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.87 PLN (-2.76%)

KGHM Polska Miedź S.A.

377.25 PLN (-0.33%)

ORLEN S.A.

144.84 PLN (-0.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-0.24%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.51 PLN (-0.48%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+2.21%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 703.45 USD (+0.07%)

Srebro

87.71 USD (-0.64%)

Ropa naftowa

105.68 USD (+0.05%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.63%)

Miedź

6.64 USD (+0.39%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.87 PLN (-2.76%)

KGHM Polska Miedź S.A.

377.25 PLN (-0.33%)

ORLEN S.A.

144.84 PLN (-0.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-0.24%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.51 PLN (-0.48%)

Enea S.A.

21.30 PLN (+2.21%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.10 PLN (-3.91%)

Złoto

4 703.45 USD (+0.07%)

Srebro

87.71 USD (-0.64%)

Ropa naftowa

105.68 USD (+0.05%)

Gaz ziemny

2.85 USD (-0.63%)

Miedź

6.64 USD (+0.39%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Górnictwo: płacowa łamigłówka

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na nadchodzącą dekoniunkturę już w połowie 2012 roku przygotowały nas rosnące zwały węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Koszty, koszty, koszty. Od ponad dwóch lat na każdym z branżowych spotkań poświęconych rentowności branży padają stwierdzenia, że jeżeli sektor nie upora się z rosnącym poziomem kosztów, polski węgiel zostanie wypchnięty z rynku przez konkurencję. Elementem, który od zawsze w strukturze kosztów produkcji węgla miał największy udział, są koszty pracy, które średnio, w skali branży, wynosiły w ub. r. 51 proc.

Jak podczas konferencji Górnictwo 2013 wskazywał Artur Maziarka z firmy Deloitte, tzw. proste rezerwy dotyczące cięcia kosztów już dawno temu zostały wykorzystane.

- Teraz, aby zwiększyć efektywność, potrzebne są bardzo głębokie zmiany strukturalne, albo dotknięcie sfery pracowniczej. Nie chodzi o same płace, ale o bardzo skomplikowany system wynagrodzeń. Ale zmiana systemu wymaga porozumienia ze stroną społeczną i to jest największy problem - wyjaśniał.

O konieczności uproszczenia systemu wynagradzania w górnictwie przekonany jest także Roman Łój, prezes KHW. - Referent w spółce węglowej czy urzędzie miasta wykonuje tę samą pracę i nie ma podstaw, żeby obciążać fundusz płac, który musi mieć segment motywacyjny, elementami wsparcia. Musimy uprościć system wynagradzania i jak najszybciej uporządkować wszystkie nieperiodyczne składniki - mówił podczas tej samej konferencji.

Jednym z elementów, które negatywnie wpływają na kondycję górniczych spółek, niezależnie od sytuacji na rynku węgla, jest deputat węglowy dla górniczych emerytów. Według danych MG, w 2014 r. z deputatu korzysta ok. 240 tys. emerytów, a roczne koszty zabezpieczenia tego świadczenia sięgają nawet 400 mln zł. Zobowiązania długoterminowe z tytułu węgla emeryckiego, na które zostały utworzone rezerwy w spółkach, wynoszą blisko 3 mld zł. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, kto będzie spłacał te zobowiązania, gdy nie będzie już górnictwa.

Relikt przeszłości czy święte prawo?
Deputat to część wynagrodzenia za pracę, dostarczana w naturze oprócz i niezależnie od pensji. "Obecnie deputaty odgrywają marginalną rolę i są stosowane tylko w niektórych gałęziach przemysłu, np. w górnictwie. Podstawą prawną przyznawania deputatu są zwykle układy zbiorowe pracy. Deputaty są w dużej mierze pozostałością poprzedniego ustroju gospodarczego, kiedy deputaty, np. węglowe, miały wynagrodzić niski poziom zarobków" - czytamy w portalu wynagrodzenia.pl. Tyle teoria.

W praktyce deputaty węglowe - niejednokrotnie w postaci ekwiwalentu pieniężnego - funkcjonują we wszystkich spółkach węglowych. Są także wydawane lub wypłacane górniczym emerytom i rencistom z większości kopalń czynnych. Prawo do ekwiwalentu pieniężnego za deputat węglowy przysługuje także emerytom i rencistom z kopalń zlikwidowanych oraz przedsiębiorstw robót górniczych. W tym wypadku (z pewnymi wyjątkami, dotyczącymi Kompanii Węglowej) ciężar wypłaty tego świadczenia bierze na siebie budżet państwa. Kwota ekwiwalentu jest określana co roku w obwieszczeniach ministra gospodarki. W 1991 r. wartość węgla deputatowego została włączona do wynagrodzeń jako podstawa do naliczania emerytury.

W JSW wyłącznie ekwiwalent
W Jastrzębskiej Spółce Węglowej emeryci i renciści mają prawo do 2,5 lub 3 t, a pracownicy do 8 t węgla. Od 2012 r. JSW nie wydaje węgla w naturze, świadczenie wypłacane jest wyłącznie w postaci ekwiwalentu pieniężnego. Emeryci otrzymują ekwiwalent w dwóch ratach - w maju i październiku, pracownicy zatrudnieni na "starych" umowach o pracę mogą wybrać, czy ekwiwalent chcą otrzymywać z comiesięczną wypłatą, czy też raz w roku dostawać go w całości. Jeśli zdecydują się na to drugie rozwiązanie, pieniądze z ekwiwalentu trafiają na ich konta w kwietniu.
- Pracownicy zatrudnieni w oparciu o nowe umowy, a więc od lutego 2012 r., otrzymują ekwiwalent częściami - co miesiąc przy wypłacie, a po przejściu na emeryturę nie mają prawa do ekwiwalentu za węgiel - mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka prasowa spółki.

Jak wyjaśnia rzeczniczka, wartość ekwiwalentu za tonę węgla ustalana jest w oparciu o obwieszczenie ministra gospodarki ukazujące się w lutym każdego roku - w tym roku jest to 597,54 zł. Realnie taką kwotę otrzymują emeryci, bo do ekwiwalentu pracowniczego doliczany jest ZUS, a potem od całej kwoty naliczane są podatki. Pracownik "na rękę" dostaje więc ok. 515 zł za tonę węgla. Łączny koszt ekwiwalentu dla pracowników w 2013 r. wyniósł 135,95 mln zł, w przypadku emerytów kwota ta wynosiła 64,2 mln zł.

W KHW mogą w naturze
Zasady przyznawania deputatów węglowych w Katowickim Holdingu Węglowym reguluje protokół dodatkowy nr 52 do Holdingowej Umowy Zbiorowej z 28 stycznia 2010 r. Dokument ten został zaakceptowany przez wszystkie związki zawodowe, dlatego każda zmiana w tym zakresie wymaga zgody wszystkich sygnatariuszy. Brak choćby jednego podpisu powoduje nieważność zmiany. Zgodnie z protokołem pracownicy Holdingu uprawnieni są do 8 t węgla rocznie w sortymencie orzech II płukany, a świadczenie to może być realizowane w naturze bądź w formie ekwiwalentu pieniężnego.

- Emeryci, którym przysługują 3 t węgla rocznie, swoje uprawnienie mogą realizować wyłącznie w naturze - wyjaśnia Wojciech Jaros, kierownik Działu Komunikacji Korporacyjnej KHW.
Emeryci mogą spieniężyć talony na węgiel w kasie kopalni. Za jedną tonę otrzymują wówczas 339 zł. Kwota ta wynika z uzgodnień z organizacjami związkowymi. Wojciech Jaros przypomina, że deputat pracowniczy wchodzi w skład wynagrodzenia. Jest wykazywany jako jego składnik, opodatkowany i "ozusowany", a zatem wchodzi też w wyliczenie podstawy emerytury. W 2013 r. deputaty pracownicze kosztowały spółkę 84,2 mln zł, a węgiel emerycki ok. 40 mln zł. W 2012 r. od wydawania deputatu węglowego dla emerytów odstąpiono całkowicie w kopalni Kazimierz-Juliusz.

Kompania zmniejsza deputat emerytom
16 lutego 2012 r. zarząd Kompanii Węglowej podpisał z działającymi w spółce organizacjami związkowymi porozumienie dotyczące zasad wydawania bezpłatnego węgla dla emerytów, rencistów i innych uprawnionych osób. Od tego momentu węgiel, wydawany dotąd w naturze, można zamienić na ekwiwalent pieniężny. Osoby, które są zainteresowane otrzymywaniem ekwiwalentu pieniężnego, powinny złożyć w tej sprawie oświadczenie w referacie węglowym - biurze dotychczas zajmującym się wydawaniem talonów. Pieniądze przekazywane są na wskazane konto bankowe do 30 marca danego roku. Emerycki węgiel nadal można odbierać w naturze w sortymencie orzech lub kostka. Porozumienie z 6 lutego 2014 r. ustaliło nowy wymiar emeryckiego deputatu, który - w zależności od tego, czy zainteresowana osoba przeszła na emeryturę przed czy po 21 grudnia 1991 r., gdy zaczął obowiązywać Układ Zbiorowy Pracy dla Pracowników Zakładów Górniczych - wynosi obecnie 1,5 lub 2 t.

- Uzgodniliśmy ze stroną społeczną, że deputat emerycki zostanie zmniejszony o jedną tonę węgla. W skali roku daje to Kompanii oszczędności w wysokości ok. 100 mln zł. Gdy w ubiegłych latach spółkę było stać na takie świadczenia, realizowaliśmy je. W perspektywie wieloletniej nie ma jednak żadnych przesłanek, żeby do poprzedniego wymiaru emeryckiego deputatu można było wrócić. Zakładamy, że w przyszłości niezbędne będzie dalsze ograniczenie tego świadczenia - tłumaczył w rozmowie z TG wiceprezes Marek Uszko.

Jak wyjaśnia rzecznik prasowy spółki Zbigniew Madej, koszty, które ponosi Kompania Węglowa z tytułu emeryckiego węgla, wynoszą rocznie 266 mln zł - tyle co miesięczne wynagrodzenia netto dla jej pracowników. Węgiel pracowniczy, przysługujący zatrudnionym w KW w wymiarze 8 t rocznie, to koszt 280 mln zł. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Markowski: Węgiel wraca do łask? Stabilny surowiec w niestabilnym świecie

W głowach wielu polityków węgiel jest obarczony różnego rodzaju „winami” stricte ekologicznymi. Nikt nie próbuje rozwiązywać tego problemu w kategoriach technicznych i technologicznych, tylko w kategoriach fiskalnych – nakładając kolejne podatki i obostrzenia. W ten sposób węgiel jest stopniowo wypychany z rynku - mówi Jerzy Markowski, b. wiceminister gospodarki i górniczy ekspert.

Gdzie byłby Bytom, gdyby nie przemysł? Kopalnie, huty i inne zakłady?

Powstające zakłady przemysłowe – kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, huty i inne przedsiębiorstwa, które działały na rzecz bytomskiego górnictwa miały kolosalny wpływ na rozwój miasta. O tym była kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego, która odbyła się 13 maja w Hotelu przy Skarpie.

Woda, która łączy region. Jak system pierścieniowy GPW chroni Śląsk przed awariami?

Woda jest jedną z tych rzeczy, których zwykle nie zauważamy – dopóki nie zaczyna jej brakować. W przypadku Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów to codzienne, ciche działanie nabiera szczególnego znaczenia, bo od pracy Spółki zależy bezpieczeństwo i komfort życia milionów mieszkańców Śląska.

20250911 145110

Rekultywacja poprzemysłowej hałdy w Czerwionce-Leszczynach

W sercu Śląska, na terenie dawnej kopalni KWK Dębieńsko, spółka ZOWER (powołana do życia w 2002 roku przez Elektrownię Rybnik) od ponad dwóch dekad realizuje ambitny projekt rewitalizacji zdegradowanego obszaru pogórniczego. To przedsięwzięcie, choć niepozbawione wyzwań, przynosi wymierne korzyści środowiskowe, społeczne i gospodarcze. Spółka naprawdę ma się czym pochwalić.