Górnictwo: piętnastu ludzi pod ziemią, znaleziono tylko hełmy

1545301761 meghalaya mine fb ians

fot: Fb (TOI-Ians)

Ponad stu ratowników i policjantów uczestniczy w poszukiwaniach po zatopieniu nielegalnej kopalni w Indiach

fot: Fb (TOI-Ians)

W ósmym dniu akcji ratowniczej po zatopieniu nielegalnej kopalni węgla w indyjskim stanie Meghalaya wciąż nie ma wieści o żadnym z poszukiwanych górników.

Przypomnijmy, że w czwartek 13 grudnia w Indiach doszło do katastrofy górniczej w dzikiej kopalni, którą zalała woda, odcinając pod ziemią kilkunastu mężczyzn, a być może również dzieci.

Poziom wód, które zalały wyrobiska utrzymuje się na wysokim poziomie. Głębokość biedaszybu, do której schodzili w poszukiwaniu węgla kopacze z wioski Lumthari (ok. 80 km od stolicy stanu Shillong), ratownicy oszacowali na 370 stóp, czyli ok. 112 m.

W środę, 19 grudnia, władze ponownie próbowały ocenić, ile osób zostało odciętych w zeszły czwartek w dzikiej kopalni przez wody, które napłynęły z pobliskiej rzeki.

- Jeśli zeznania świadków i okolicznych mieszkańców są prawdziwe, wewnątrz szybu może znajdować się 15 ludzi - powiedział dziennikarzom jeden z urzędników uczestniczących w akcji. Przypomnijmy, że w dniu katastrofy liczbę poszukiwanych szacowano na 13 osób.

Urzędnicy tłumaczą, że nie da się z całą pewnością określić, ilu ludzi pracowało pod ziemią, ponieważ zarządca nielegalnej kopalni nie prowadził żadnego rejestru załogi.

Policja stanowa w piątek w nocy aresztowała zarządcę nielegalnej kopalni po szturmie na dom, w którym ukrywał się w jednej z okolicznych wiosek.
W 2014 r. sąd zakazał wydobycia węgla w biedaszybach ze względu na niebezpieczeństwo dla zdrowia i życia ludzi. Władze stanu Meghalaya przyznają, że zakaz był notorycznie łamany, głównie z powodu panującej na prowincji biedy.

Policja poinformowała, że w poszukiwaniach zaginionych pod ziemią uczestniczy ponad stu ratowników, m.in. z państwowych sił reagowania kryzysowego (NDRF). Bez przerwy pracują pompy odsysające wodę, która jednak napływa ciągle do szybu. Zdaniem służb medycznych szanse na uratowanie kogokolwiek są w tej chwili znikome.

- Zakładając, że górnicy nie utonęli, lecz udało się im przedostać do wyższych, niezatopionych chodników, zagrożenie dla ich życia stwarza brak pożywienia, odwodnienie i toksyczne gazy w kopalnianym powietrzu - analizują lekarze.

Władze hidnuskie zapewniają jednak, że ratownicy nie poddają się i ciągle mają nadzieję na uratowanie górników. W sobotę, po trzech dobach akcji, ratownicy wydobyli spod wody tylko trzy hełmy, których używali górnicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.