Górnictwo: PGG o pomysłach na zwiększenie efektywności

fot: Maciej Dorosiński

Piotr Bojarski, wiceprezes PGG, podczas Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie mówi o pomysłach na zwiększenie efektywności spółki

fot: Maciej Dorosiński

Polska Grupa Górnicza chce zwiększyć swoją efektywność w wielu obszarach, to m.in. zarządzanie majątkiem produkcyjnym i zasobami ludzkimi oraz zakupy. Mówił o tym Piotr Bojarski, wiceprezes zarządu ds. produkcji, we wtorek, 27 lutego w drugim dniu XXVII Szkoły Eksploatacji Podziemnej w Krakowie.

- Pracujemy w branży, w której restrukturyzacja trwa cały czas. Najbliższy rok w PGG to rozwój sfery internetu w trzech głównych obszarach: zarządzaniu majątkiem produkcyjnym, zasobami ludzkimi oraz w sferze zakupów - podkreślił  wiceprezes Bojarski. 

Dzięki elektronicznemu składaniu ofert, stworzeniu bazy ofert i rezygnacji z dokumentów na rzecz oświadczeń wykonawcy, zostanie uproszczony proces zakupów. Elektroniczny obieg wniosków spowoduje, że proces zakupu będzie przez cały czas monitorowany, skróci się jego czas, zwiększy efektywność.

Planowana jest też tzw. atomizacja planu techniczno-ekonomicznego (PTE), co oznacza m.in. połączenie systemów informatycznych wykorzystywanych obecnie do planowania, bieżącą kontrolę realizacji PTE, która uniemożliwi jego przekroczenie, a także planowanie, rozliczanie i kontrolę całości zakupów, usług, robót budowlanych i dostaw w jednym systemie.

W obszarze zarządzania majątkiem produkcyjnym realizowana jest standaryzacja maszyn i urządzeń, co m.in. ograniczy liczbę typów części zamiennych, skróci czas usuwania awarii i pozwoli na lepsze wykorzystanie kompetencji.

Planowane jest też powołanie w centrali PGG menadżerów urządzeń, czyli zbudowanie zespołu ekspertów bezpośrednio zaangażowanych w procesy produkcyjne z merytoryczną wiedzą o urządzeniach. Z kolei budowa bazy zdarzeń ma pomóc w monitorowaniu czasu pracu i postoju dla wybranych grup maszyn pod kątem ich awaryjności, przyczyn awarii, działań zapobiegawczych. Cel to zmniejszenie awaryjności, skrócenie czasu usuwania awarii i ograniczenie dowolności interpretacji zaistniałych zdarzeń.

W zakresie human recourses wiceprezes Piotr Bojarski zapowiedział centralną rekrutację, informatyzację procesu obsługi pracowników, stworzenie ścieżki kariery pracownika i zachęty pozapłacowe. To pierwsze pozwoli na skonsolidowanie baz danych o potencjalnych pracownikach, ułatwi dostęp do aplikantów poprzez centralną bazę danych. Możliwe będzie zatrudnianie osób o pożądanych kwalifikacjach i predyspozycjach zawodowych, selekcja pracowników zgodnie z potrzebami oddziałów.

PGG pracuje również nad wprowadzeniem systemu bonusów pozapłacowych, co ma wzmocnić więź pracownika z firmą i być dodatkowym narzędziem motywacyjnym.

- Zatrudniamy 43 tys. osób. Szukamy obecnie firm, sieci handlowych, które zechcą z nami w tym zakresie współpracować - podkreślił Piotr Bojarski. 

Spółka chce być organizacją uczącą się, implementować dobre praktyki, wymieniać doświadczenia, pozyskiwać know-how. Uruchomiony został program doktoratów wdrożeniowych w dziedzinie górnictwo i geologia. Tematy prac zostały ukierunkowane na istotne dla firmy obszary. Całość ma na celu poszerzenie kompetencji i wiedzy pracowników.

PGG planuje także wdrożenie centralnej Zintegrowanej Platformy Szkoleniowej. To umożliwi interaktywny udział w symulacjach i scenkach z wykorzystaniem platformy e-learningowej. Powstanie wirtualna platforma szkoleniowa 3D w zakresie kluczowych elementów procesu produkcji. Spółce zależy też na doskonaleniu i rozwijaniu praktycznej bazy szkoleniowej, a w efekcie zwiększaniu umiejętności praktycznych pracowników.

Kolejny pomysł przedstawiony przez wiceprezesa Piotra Bojarskiego w Krakowie to wdrożenie projektu rozwojowego „Skuteczny sztygar – budowanie efektywnych zespołów”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.