Górnictwo: odwołano prezesa kopalni soli Bochnia

fot: Kajetan Berezowski

- Otwiera się właśnie furtka dla pozyskania dużych pieniędzy z resortu kultury. Skierowane będą do obiektów z listy UNESCO i pomników historii. Odpowiednie projekty są już w przygotowaniu. Liczymy przynajmniej na 2 mln euro, bo taka jest minimalna kwota, którą będziemy mogli spożytkować w ciągu najbliższych trzech lat - wyjaśnił Krzysztof Zięba, prezes kopalni soli w Bochni

fot: Kajetan Berezowski

Prezes Kopalni Soli Bochnia Krzysztof Zięba w rozmowie z portalem gorniczym nettg.pl potwierdził informacje o odwołaniu go ze stanowiska. Decyzją taką podjęła rada nadzorcza w piątek (22 stycznia).

- Będę jeszcze urzędować do końca lutego. W tym czasie ma zostać ogłoszony konkurs na nowego prezesa. W grudniu ub.r. nastąpiły zmiany w radzie nadzorczej kopalni więc spodziewałem się, że zostanę odwołany - stwierdził Zięba, który dodał, że jego kadencja trwała do końca 2015 r. i kierował kopalnia do czasu powołania nowego prezesa.

Spytany o plany na przyszłość, stwierdził, że będzie miał dużo czasu na przemyślenia lecz nie zdradził jakie ma plany zawodowe.

Jak informowaliśmy już w portalu górniczym nettg.pl ze stanowiska prezesa został także odwołany Kajetan D'Obyrn, który zarządzał Kopalnią Soli w Wieliczce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.