Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: Największe wyłączenia w sektorze górniczym będą miały miejsce w Śląskiem i Wielkopolsce.

fot: Krystian Krawczyk

Katowicki ośrodek Hyland odgrywa kluczową rolę w zwiększaniu możliwości badawczo-rozwojowych na świecie oraz rozwijaniu oprogramowania do zarządzania treścią

fot: Krystian Krawczyk

To województwo śląskie zostanie najbardziej dotknięte transformacją i musimy mieć środki na odpowiednim poziomie. Bez tego trudno przejść ten proces. Są regiony w Europie, które odchodząc od węgla bez tego bardzo zubożały – mówił Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego podczas konsultacji z mediami Funduszu Sprawiedliwej Transformacji i funduszy UE dla regionu w ramach nowego okresu programowania.

Odniósł się do współpracy z samorządami, która jego zdaniem jest konieczna, by region przeszedł transformację suchą nogą. Podkreślił, że największe zmiany czekają subregion zachodni województwa, który jest nadal silnie górniczy.

- Sektor górniczy gwarantował miejsca pracy, stałe, wysokie dochody, nie było ciągu na innowacje zmiany. Teraz te gminy potrzebują największego wsparcia – podkreślał marszałek.

Przypomniał, że to regiony będa zarządzać komponentami regionalnymi w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

- Największe wyłączenia w sektorze górniczym będą miały miejsce w Śląskiem i Wielkopolsce. W tym drugim przypadku dotyczy to głównie sektora prywatnego. Oni już się przestawiają na nowe tory, a Fundusz Sprawiedliwej Transformacji będzie dodatkowym wsparciem. Te największe zmiany czekają województwo śląskie i w mniejszym stopniu Małopolskę. Musimy tych środków dostać najwięcej, bo u nas ten proces będzie najtrudniejszy i najbardziej skomplikowany – wyliczył Jakub Chełstowski.

Dodał: - Jako samorząd odpowiadamy za transformację w kierunku gospodarki niskoemisyjnej, zajmujemy się gospodarką regionalną na poziomie małych i średnich firm

Podkreślił, że odczuł transformację przeprowadzaną w l. 90 na własnej skórze, jako syn górnika i wie, jaki to miało negatywny wpływ na ludzi i gospodarkę.

- Na szczęście w Tychach, gdzie mieszkałem, zaczęła aktywnie działać Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, która pomogła odbudować gospodarkę. Nie wszędzie to się tak udało. Przykład to Bytom. Brak dobrego gospodarza przez lata przyniósł przykre efekty. Dobry przykład to z kolei Katowice, gdzie było wiele kopalń, a teraz rozwija się biznes. Podobnie Tychy, które zostały zdominowane przez motoryzację. Także Gliwice fantastycznie się rozwinęły przez ostatnie lata – mówił.

Dodał, że unijne dotacje to nie jest koncert życzeń, które możena dowolnie spełniać. Obszary interwencji muszą być dobrze przemyślane, muszą budować przyszłość regionu.

- Miasta muszą same znaleźć pomysł na siebie. To, jak chcą być postrzegane, jak chcą się rozwijać, walczyć ze zjawiskiem depopulacji. Te strategie na poziomie miejskim są bardzo ważne. Światowy biznes pyta o to, jak wygląda nasze podejście do środowiska, ekologii. Pomaga w tym przyjęta niedawno Strategia Zielone Śląskie. Ruda Śląska, Bieruń, Lędziny, Wodzisław Śląski – to m.in. przed tymi miastami stoją ogromne wyzwania – podkreślił.

Stwierdził także, że przyszłości nie należy lukrować.

- Nie wiemy czy wszystko się uda. Nasi partnerzy w Europie ponieśli wiele porażek. Metoda kalki nie działa. Każdy region ma swoją specyfikę. Nasza to tworzenie parków technologicznych. Ale musi być wola współpracy ze strony samorządów. Potrzebne są dobrze opracowane plany zagospodarowania przestrzennego – zapewnił marszałek.

Dodał: - Gminy górnicze muszą się wziąć do pracy, by te kierunki i trendy wyznaczyć. Tu nie ma już czasu na gadanie. Przedstawiciele jednej z gmin wprost powiedzieli nam: Dajcie pieniądz, a my uzbroimy teren i go sprzedamy. To przecież nie o to chodzi w rozwoju. Możemy przez transformację przejść suchą nogą, o ile będzie współpraca. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.