Górnictwo: Najstarsi pracownicy są na Wujku, najmłodsi w Marcelu

fot: Jarosław Galusek/ARC

IBS wyliczył, że w 2019 r. średnia wieku pracownika dołowego wynosiła 36 lat, zaś pracownika powierzchni 48 lat

fot: Jarosław Galusek/ARC

Średni wiek pracowników górnictwa to 39 lat, jednak występują istotne różnice między pewnymi grupami pracowników. Po pierwsze, średnia wieku kobiet pracujących w górnictwie węgla kamiennego jest znacznie wyższa niż mężczyzn (odpowiednio 47 i 38 lat). Po drugie, pracownicy zatrudnieni na powierzchni są średnio starsi niż ci pracujący pod ziemią (odpowiednio 48 i 36 lat). Jest to istotne z punktu widzenia planowania narzędzi łagodzących proces transformacji oraz przeciwdziałania dyskryminacji różnych grup pracowników w dostępie do instrumentów restrukturyzacji zatrudnienia.

Wyliczył to Instytut Badań Strukturalnych w raporcie pt. Zatrudnienie w górnictwie węgla kamiennego w Zagłębiu Górnośląskim. Autorami raportu są Jan Frankowski, Piotr Lewandowski, Joanna Mazurkiewicz, Jakub Sokołowski z IBS. 

- W 2019 r. zatrudnienie w górnictwie wyróżniał wyższy niż średnio w Polsce udział osób w wieku 30-39 lat oraz niższy udział osób pracujących w wieku 50 lat i więcej. Struktura ta wynika z charakteru pracy i związanym z nią systemem emerytalnym. Wśród pracowników sektora górnictwa przeważali mężczyźni w grupie 30-39 lat – trzon kadry robotników dołowych. Łącznie ta grupa stanowiła 1/3 wszystkich zatrudnionych w sektorze. Stosunkowo liczna była również grupa mężczyzn w wieku 40-49 lat (23 proc. zatrudnionych). Niemal dwukrotnie przeważała nad grupą mężczyzn do 30 lat (12 proc.), wśród których udział pracowników dołowych był jednak znacznie wyższy. W 2019 r. średni wiek zatrudnionego w górnictwie w Zagłębiu Górnośląskim wyniósł 39 lat – czytamy w raporcie IBS.

Jego autorzy zauważają, że występują duże różnice w strukturze wieku wśród kobiet i mężczyzn zatrudnionych we wszystkich spółkach górniczych. W 2019 r., średnia wieku mężczyzn w branży wyniosła 38 lat, natomiast kobiet 47 lat. Oznacza to, że w najbliższych latach znaczna część kobiet osiągnie wiek emerytalny i sektor jeszcze silniej się zmaskulinizuje. Najwięcej kobiet pracujących w górnictwie znajdowało się w grupie wieku 50-59 lat – i to we wszystkich kategoriach, także wśród zatrudnionych na stanowiskach robotniczych i dozorze inżynieryjno-technicznym.

W raporcie czytamy, że w 2019 r. średnia wieku pracownika dołowego wynosiła 36 lat, zaś pracownika powierzchni 48 lat. Pracujący pod ziemią na stanowiskach robotniczych mieli średnio 36 lat, zaś pracownicy dozoru – 40 lat. Wśród pracowników powierzchni średnia wieku na poszczególnych stanowiskach (robotniczym, dozoru, administracji) na powierzchni była zbliżona.

- Między spółkami górniczymi nie występowały istotne różnice pod względem średniej wieku, lecz w tym aspekcie poszczególne kopalnie różniły się między sobą. Do kopalń z najwyższym udziałem pracowników powyżej średniego wieku należały kopalnie katowickie zarządzane przez PGG: Mysłowice-Wesoła, Murcki-Staszic oraz Wujek. W 2019 r. w kopalni Wujek 2/3 pracowników posiadało ukończone 40 lat. W PGG znajdowały się również kopalnie z najwyższym udziałem najmłodszych pracowników. Najmłodszą kopalnią była kopalnia Marcel, gdzie z kolei osoby poniżej 40 lat stanowiły 2/3 zatrudnionych. Zauważamy, że kopalnie katowickie cechował niski udział pracowników w grupie 19-24 lat, co mogło być spowodowane silniejszą absorpcją kadr z pobliskich, zamykanych niedawno zakładów (Wieczorek, Boże Dary) niż przyjęć nowych osób do pracy – informują autorzy raportu.

Wśród zakładów przemysłowych natomiast przeważają jednostki z wysokim udziałem osób powyżej 50 lat, z wyłączeniem trzech: Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych, Zakładu Remontowo-Produkcyjnego PGG oraz Zakładu Wsparcia Produkcji JSW.

- Istotnym wymiarem jest staż pracy, który uprawnia pracowników dołowych do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Wiek emerytalny mężczyzn w górnictwie to 50 lat, pod warunkiem przepracowania minimum 15 lat pod ziemią i 10 lat w pracy równorzędnej; kobiety w górnictwie osiągają wiek emerytalny przepracowując pod ziemią minimum 15 lat i po 5 latach pracy równorzędnej z górniczą. Bezwarunkowo można przejść na emeryturę po 20 lub 25 latach pracy górniczej. Powoduje to, że w górnictwie dopiero pracownicy z ponad 30-letnim stażem częściej pracują na powierzchni niż pod ziemią – czytamy w raporcie IBS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.