Górnictwo: Monitorują stan zagrożenia epidemicznego

fot: Jarosław Galusek/ARC

Załoga i kierownictwo kopalni Pniówek mają powody do zadowolenia, bo osiągnęli najwyższy od ponad ośmiu lat poziom produkcji najlepszej jakości węgla koksowego typu 35

fot: Jarosław Galusek/ARC

W związku z piątą falą pandemii górnicze spółki przygotowują się na zwiększony wzrost zakażeń. - W związku z obserwowanym przyrostem liczby osób zakażonych i kierowanych na kwarantannę, dyrektor Biura Produkcji JSW za zasadne uznał prowadzenie w kopalniach bieżącej analizy zatrudnienia pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa prowadzenia ruchu zakładu oraz prawidłowego funkcjonowania procesów produkcyjnych – poinformował Sławomir Starzyński, rzecznik JSW.

W górniczych spółkach rośnie liczba nowych zakażeń, ale sytuacja jest stabilna. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej we wtorek (25 stycznia) odnotowano 201 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, podczas gdy tydzień wcześniej takich przypadków było 94. Od początku wystąpienia epidemii łącznie zainfekowanych zostało 7640 pracowników, do tej pory wyzdrowiało 7069 osób. Na kwarantannie przebywa obecnie 276 pracowników.

Wśród działań i środków profilaktycznych mających na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się kronawirusa przedstawiciele JSW wymieniają m.in. wprowadzenie czasowego zakazu wstępu na teren zakładów JSW dla osób postronnych, umożliwienie wykonywania pracy zdalnej, ograniczenie pracy biur podawczych, wstrzymanie wyjazdów na szkolenia, kursy, konferencje itp., wyposażenie zakładów w środki bakteriobójcze i wirusobójcze, zabudowanie zraszających kurtyn odkażających, wzmożenie kontroli warunków sanitarnych, wprowadzenie dezynfekcji pomieszczeń, klatek szybowych, środków transportu ludzi, środków łączności oraz opracowanie wytycznych i procedur na wypadek zaistnienia lub podejrzenia zakażenia pracownika koronawirusem.

- Ponadto, powołany w spółce Sztab Kryzysowy na bieżąco monitoruje stan zagrożenia oraz aktualną sytuację w zakresie ilości dostępnej załogi, wyników pomiaru temperatury ciała, zaistniałych incydentów, wielkości absencji oraz ilości zakażonych pracowników oraz objętych kwarantanną. Monitoruje też stan magazynowy, zamówienia, zużycie i dostępność środków ochrony przeciwepidemicznej – wskazuje Sławomir Starzyński.

- W związku z obserwowanym przyrostem osób zakażonych i kierowanych na kwarantannę, dyrektor Biura Produkcji JSW za zasadne uznał prowadzenie w kopalniach bieżącej analizy zatrudnienia pod kątem zapewnienia bezpieczeństwa prowadzenia ruchu zakładu oraz prawidłowego funkcjonowania procesów produkcyjnych. Działający w JSW sztab kryzysowy monitoruje sytuację i na bieżąco podejmuje decyzje służące minimalizacji zagrożenia zakażeniem oraz utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania zakładów górniczych – dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.