Górnictwo: Mija 51 lat od katastrofy w kopalni Mikulczyce-Rokitnica w Zabrzu

1554118453 alojzypiontek

fot: Stanisław Jakubowski

Piontka przewieziono do szpitala w Zabrzu w stanie zadowalającym, bez wewnętrznych obrażeń. Był przytomny i kontaktowy

fot: Stanisław Jakubowski

23 marca 1971 r.,w kopalni Mikulczyce-Rokitnica w Zabrzu, na poziomie 780 m, nastąpiło tąpnięcie i zawał stropu. W katastrofie zginęło 10 górników, ale mimo to wydarzenie szybko zostało nazwane „cudem w Zabrzu”. Wszystko za sprawą historii Alojzego Piontka, do którego ratownicy dotarli po 158 godzinach od zawału.

Do katastrofy doszło po godz. 16, a przyczyną było silne tąpnięcie górotworu. W efekcie chodnik eksploatacyjny pokładu 508 został całkowicie zasypany na odcinku o długości 72 m. Sześciu rannych górników wydobyto niedługo po zawale. Następnego poszkodowanego dopiero dwa dni później, a w kolejnych trzech dniach wywieziono na powierzchnię ciała siedmiu górników.

Zaginiony było wciąż trzech górników, a z każdym dniem malała szansa, że któryś z nich przeżył. Tymczasem 30 marca, tuż po godz. 5 rano, nadsztygar Alojzy Wylężek usłyszał głos. To wołał 37-letni rębacz Alojzy Piontek: „Czy to wy, sztygarze? Pomóżcie mi, nie mogę się stąd wydostać”.

Po 158 godzinach od wypadku Piontek został uwolniony. Pod ziemią przetrwał bez wody i jedzenia, pijąc własny mocz. Przetrwał dzięki temu, że udało mu się dotrzeć do niewielkiej niszy, którą utworzył zawał. Piontek całkowicie stracił poczucie czasu i wydawało mu się, że pod ziemią spędził góra dwa dni podczas gdy od zawału minął niemal tydzień.

Uratowanie Piontka stało się symbolem udanej akcji ratowniczej i ratowniczej zasady, że „zawsze idzie się po żywego”. Po katastrofie Alojzy Piontek nigdy już nie zjechał na dół. Stał się za to postacią publiczną – bohaterem filmu dokumentalnego, książki, a nawet komiksu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.