Górnictwo: likwidacja resortu energii to najgorsza z możliwych decyzji dla branży - rozmywa odpowiedzialność i decyzyjność

1536346651 me1

fot: Ministerstwo Energii

Polskie Ministerstwo Energii uzgodniło z grupą państw UE jednolitą pozycję negocjacyjną, która pomoże zatrzymać niekorzystne zmiany nanoszone do projektu unijnego rozporządzenia o wewnętrznym rynku mocy

fot: Ministerstwo Energii

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział likwidację Ministerstwa Energii. To zdaniem komentatorów, górniczych ekspertów najgorsza z możliwych decyzji dla branży, bo rozmywa odpowiedzialność i decyzyjność.

Sprawy węgla i energetyki od tej pory będą załatwiane w czterech resortach: klimatu, nadzoru właścicielskiego, rozwoju oraz środowiska. Zdarzyć się może też, że te ministerstwa będą miały rozbieżne interesy.

Spraw do wyjaśnienia jest sporo. Czekamy na decyzję w sprawie cen energii w 2020 r. Nie wiadomo też, co dalej z polityką energetyczną kraju. W ubiegłym tygodniu minister energii Krzysztof Tchórzewski przedstawił jej poprawioną wersję. Czy będzie obowiązującą? Kto przejmie prace nad tym ważnym dla kraju dokumentem? W Brukseli ważą się również losy finansowania energetyki gazowej przez Europejski Bank Inwestycyjny oraz Fundusz Sprawiedliwej Transformacji.

Warto przypomnieć, że sprawy górnictwa i energii nie są rozdzielane po raz pierwszy. Urząd Ministra Górnictwa i Energetyki powstał w 1957 r. i działał przez 19 lat, kiedy sprawy należące do jego kompetencji przejął Minister Górnictwa oraz Minister Energetyki i Energii Atomowej. W 1981 r. nastąpiło ponowne połączenie kompetencji na 6 lat. Ostatnie scalenie to Ministerstwo Energii, które właśnie jest likwidowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.